Michniewicz skomentował zwycięstwo w derbach

Czesław Michniewicz
Czesław Michniewicz fot. PressFocus

Legia Warszawa po sobotnim zwycięstwie nad Wisłą Płock (5:2) wskoczyła na fotel lidera PKO Ekstraklasy. Wojskowi wykorzystali jednocześnie piątkowe potknięcie Pogoni Szczecin z Wisłą Kraków (1:2).

Legia Warszawa zaliczyła w starciu z Nafciarzami jedenaste zwycięstwo w sezonie. Dzięki tej wygranej podopieczni Czesława Michniewicz legitymują się dorobkiem 36 punktów na koncie. Legioniści zatem zaczynają odskakiwać od peletonu w kierunku obrony mistrzowskiego tytułu wywalczonego w minionym roku.

Tymczasem na pomeczowej konferencji prasowej pochwał pod adresem swoich piłkarzy nie szczędził trener nowego lidera rozgrywek. Opiekun legionistów podkreślił jednocześnie, że jego zespół miał kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami.

– Myślę, że stworzyliśmy wspólnie z Wisłą dobre widowisko, mimo tego, że boisko było bardzo słabe. W wielu momentach przeszkadzało ono grać zarówno nam, jak i piłkarzom Wisły – mówił Czesław Michniewicz cytowany przez Legia.com.

– Wisła nie stwarzała sobie sytuacji, my natomiast kreowaliśmy kolejne okazje. Bardzo się cieszę, bo przez 85 minut tego spotkania to my dyktowaliśmy warunki. Martwi to, że przez pięć minut pozwoliliśmy Wiśle uwierzyć i zdobyć dwie bramki. Mecz niepotrzebnie zrobił się nerwowy tuż przed przerwą. Wyciągniemy dużo wniosków z tego spotkania – zarówno tych dobrych jak i słabszych – kontynuował trener Legii.

Świetne występy Kapustki i Luquinhasa

Udane występy przeciwko Nafciarzom zaliczyli Bartosz Kapustka i Luquinhas. Szczególnie występ pierwszego może cieszyć w kontekście ewentualnego powrotu do reprezentacji Polski.

– Każdy dzień i każdy tydzień działa na korzyść zawodników, którzy potrafią grać kombinacyjnie. Jeśli boiska się poprawią, to ci piłkarze będą wyglądać jeszcze lepiej. Bardzo na to liczę, bo nasze ustawienie daje dużo możliwości rozgrywania piłki w środkowej części boiska. Mamy tam wielu technicznie uzdolnionych zawodników, którzy potrafią wyjść na pozycję i odwrócić się z rywalem na plecach. Zarówno Luquinhas, jak i Kapustka, brylują w tych elementach. Na tych pozycjach wyglądają świetnie – przekonywał Michniewicz.

Legia swoje kolejne spotkanie rozegra za tydzień, mierząc się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Start meczu zaplanowany jest na godzinę 20:00.

Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 27. lutego 2021 17:49.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze