“Mamy z nimi do wyrównania rachunki”

Filip Szymczak
Filip Szymczak PressFocus

Na tę niedzielę zaplanowano mecz Lech kontra Raków. Filip Szymczak ma w pamięci poprzedni mecz tych drużyn, więc chce wyrównać rachunki.

  • Lech ma przed sobą mecz z Rakowem
  • Porażka może być bardzo kosztowna dla poznaniaków
  • Przed spotkaniem głos zabrał Filip Szymczak

Lech przed arcyważnym meczem

Najbliższy tydzień będzie arcyważny dla Lecha. Mistrz Polski w czwartek stanie do walki z Villarrealem o awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Wcześniej, bo już w niedzielę, poznaniacy podejmą u siebie Raków. W przypadki porażki z częstochowianami, gracze Johna van den Broma do ekipy Marka Papszuna traciliby już 13 punktów, przy jednym zaległym spotkaniu. Przed meczem głos zabrał Filip Szymczak.

Nie nakładałbym na nas jakiejś dużej presji, bo każdy mecz jest ważny i każdy chcemy wygrać. Na pewno spotkanie z Rakowem jest prestiżowe, bo wiemy jak wygląda u nich obecna sytuacja. Będziemy chcieli ich pokonać, ale to jest piętnasta kolejka, także to nawet nie jest połowa sezonu – powiedział napastnik Lecha, który przypomniał o licowym Superpucharze Polski. Trofeum to w Poznaniu zdobył Raków.

Podejdziemy do tego starcia maksymalnie skoncentrowani, bo wiemy jaką Raków ma jakość i jak te nasze ostatnie mecze z nimi wyglądały. Mamy z nimi do wyrównania rachunki za Superpuchar. Mamy niewiele czasu, żeby się zregenerować, ale zrobimy w niedzielę wszystko, żeby zdobyć trzy punkty – rzekł Szymczak.

Czytaj także: Ishak jednoznacznie o meczu z Austrią Wiedeń. “Powinniśmy dobić przeciwnika”

Komentarze