Mamrot: Martwią mnie kontuzje

Ireneusz Mamrot
Ireneusz Mamrot fot. ASInfo

Trener Jagiellonii Białystok Ireneusz Mamrot z dużym spokojem przyjął zwycięstwo swoich podopiecznych nad Atlantasem Kłajpeda 3:0 w ostatnim sparingu przed startem nowego sezonu PKO Ekstraklasy.

Czytaj dalej…

– Poprzeczka nie została zawieszona przez przeciwnika zbyt wysoko – podkreślił Mamrot w rozmowie udzielonej oficjalnemu serwisowi Jagiellonii.

– Litwini byli jednak dobrze zorganizowani w defensywie, starali się grać bezpośrednio, póki ten aspekt fizyczny był u nich na dobrym poziomie – stwierdził szkoleniowiec zespołu z Podlasia.

– Rywale musieli sporo biegać za piłką, co jest bardzo wyczerpujące, dlatego po 70. minucie mieliśmy już więcej przestrzeni. Dzięki temu zaczęliśmy sobie stwarzać więcej sytuacji. Przed przerwą mieliśmy ich za mało, musimy grać trochę szybciej, a także lepiej ustawiać się w polu karnym – zaznaczył Mamrot.

– Przygotowaliśmy kilka wariantów. Mamy jeszcze tydzień przygotowań i na pewno w meczu z Arką będzie to wyglądało trochę inaczej. Jedyne, z czego nie jestem zadowolony, to kontuzje, szczególnie Ivana Runje i Bartka Kwietnia – dodał opiekun ekipy z Podlasia.

Komentarze