Zwoliński odejdzie z Lechii? “To nie jest zależne ode mnie”

Łukasz Zwoliński
Łukasz Zwoliński fot. PressFocus

Wraz z końcem sezonu wygasa kontrakt Łukasza Zwolińskiego. Napastnik przyznał, że nie otrzymał jeszcze żadnej propozycji przedłużenia ze strony Lechii Gdańsk.

  • Łukasz Zwoliński jest w tym sezonie najlepszym strzelcem Lechii Gdańsk
  • Jego kontrakt wygasa 30 czerwca 2023 roku
  • Napastnik przyznał, że nie rozmawiał z klubem o nowej umowie

Lechia straci snajpera?

Obecny sezon układa się dla Lechii Gdańsk fatalnie. Przez długi czas znajdowała się w strefie spadkowej, którą udało się dopuścić dopiero po ostatnim meczu przed przerwą zimową. Nie ulega natomiast wątpliwościom, że gdańszczanie w dalszym ciągu są jednym z najpoważniejszych kandydatów do opuszczenia Ekstraklasy.

Poprawa wyników jest sporą zasługą dyspozycji strzeleckiej Łukasza Zwolińskiego, który w tej kampanii uzbierał już w sumie osiem trafień i jest najskuteczniejszy w całym zespole. Jego przyszłość stoi natomiast pod znakiem zapytania, bowiem wraz z końcem sezonu wygasa jego kontrakt. Jak sam napastnik przyznaje, dotychczas nie były prowadzone żadne rozmowy w sprawie kontynuowania współpracy. Zwoliński nie zamierza jednak przejmować się swoją przyszłością, bowiem chce do samego końca pomóc Lechii w walce o utrzymanie.

Staram się być profesjonalistą pomimo tego, że kończy mi się kontrakt. Tak zostałem wychowany, że jak się jest w jakimś klubie, to trzeba się dla niego poświęcać. Bardzo dużo zawdzięczam Lechii i że mogę się tutaj rozwijać. Nie dostałem żadnej propozycji nowego kontraktu z Lechii. To nie jest teraz zależne ode mnie – mówi.

Niewykluczone, że Lechia postanowi sprzedać Zwolińskiego w trakcie styczniowego okienka transferowego. Będzie to ostatnia okazja na jakikolwiek zarobek.

Zobacz również: Lech straci stopera? Może stać się nieuniknione

Komentarze