Lider stracił punkty z Sandecją, 10 goli w trzech piątkowych meczach

Piłkarze Bruk-Betu-Termaliki Nieciecza
Piłkarze Bruk-Betu-Termaliki Nieciecza fot. PressFocus

Jedno zwycięstwo gospodarzy, jedno zwycięstwo gości i remis to efekt trzech piątkowych meczów w ramach 19. kolejki Fortuna 1 Ligi. W ostatnim meczu dnia Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała 2:2 z Sandencją Nowy Sącz. Tym samym piłkarze Słoni zaliczyli piąty podział punktów w trakcie trwającej kampanii.

Czerwono w Opolu i triumf Stomilu

Bardzo interesująco zapowiadało się pierwsze piątkowe starcie na zapleczu polskiej ekstraklasy. Odra Opole mierzyła się w nim ze Stomilem Olsztyn. Obie drużyny przystępowały do potyczki po porażkach przed tygodniem. Po boju na Stadionie Miejski w Opolu ostatecznie więcej powodów do zadowolenia mieli zawodnicy Adama Majewskiego. Wynik rywalizacji został otwarty w 13. minucie za sprawą Juricha Caroliny. Niemniej jeszcze przed przerwą w 43. minucie do remisu doprowadził Adam Żak, który został pozyskany zimą z Polonii Bytom. Ostatnie słowo należało jednak do gości i Adriana Szczutowskiego. Jednocześnie Stomil zainkasował trzy oczka. Godne uwagi jest to, że obie ekipy kończyły zawody w zdekompletowanym zestawieniu. U gości z powodu dwóch żółtych kartek plac gry musiał opuścić Mateusz Skrzypczak. Z kolei u gospodarzy z tego samego powodu boisko musiał opuścić Piotr Żemło.

Miedź wróciła na ścieżkę zwycięstw

Jednostronny przebieg miało drugie spotkanie w ramach 19. kolejki Fortuna 1 Ligi, w którym Miedź Legnica mierzyła się ze GKS-em Bełchatów. Górą okazał się zespół Jarosława Skrobacza, który już na przerwę schodził z jednobramkową zaliczką. Wynik rywalizacji otworzył w 15. minucie Patryk Makuch. Z kolei w drugiej odsłonie kolejne gole Miedzi zaliczyli Joan Roman w 50. minucie oraz Adrian Purzycki, który wykorzystał rzut karny trzy minuty później. Tym samym ósme zwycięstwo legniczan stało się faktem, dzięki czemu legniczanie tracą tylko punkt do szóstego w tabeli Radomiaka Radom.

Dużo emocji i zwroty akcji w spotkaniu Bruk-Bet Termalica – Sandecja

Najciekawszy mecz dnia na zapleczu PKO Ekstraklasy odbywał się natomiast na stadionie lidera rozgrywek. Bruk-Bet Termalica podchodziła do spotkania, chcąc wygrać pierwszy mecz w 2021 roku. Z kolei zespół Dariusza Dudka miał nadzieję, że uda mu się podtrzymać serię spotkań bez porażki. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem przewagi gospodarzy, której efektem był gol autorstwa Samuela Stefanika w szóstej minucie. Do przerwy wszystko układało się po myśli drużyny Mariusza Lewandowskiego. Z kolei w drugiej części rywalizacji Sączersi wzięli się solidniej do pracy. Następstwem tego był najpierw gol na 1:1 autorstwa Adriana Danka w 52. minucie. Tymczasem w 78. minucie na prowadzenie Sandecję wyprowadził Daniel Dziwniel. Gdy wydawało się, że ekipa z Nowego Sącza sięgnie po trzy punkty, to rzutem na taśmę remis swojej drużynie zapewnił Mateusz Grzybek. Jednocześnie mecz zakończył się rezultatem 2:2.

Komentarze