Leszek Ojrzyński zaskoczony zwolnieniem ze Stali Mielec

Leszek Ojrzyński
Leszek Ojrzyński fot. PressFocus

Leszek Ojrzyński od poniedziałku 12 kwietnia 2021 roku przestał być trenerem pierwszego zespołu Stali Mielec. 48-latek w rozmowie z Goal.pl nie ukrywał zaskoczenia takim obrotem wydarzeń.

Zwolnienie, którego nikt się nie spodziewał

Stal Mielec po rozegraniu 23 meczów ligowych jest czerwoną latarnią rozgrywek, legitymującą się dorobkiem 20 oczek na koncie. Do przedostatniego Podbeskidzia Bielsko-Biała beniaminek rozgrywek traci zaledwie punkt. W trakcie minionego weekendu Stal zremisowała z Wartą Poznań 0:0. Tym samym po raz drugi w tej kampanii opiekun Stali stracił posadę po starciu z Zielonymi.

– Myślałem, że zgodnie z rozmowami, które prowadziłem z władzami klubu, do końca sezonu będziemy walczyć o Ekstraklasę w Mielcu. Było mi przekazywane, że niezależnie od tego, co by się działo, to ja będę prowadził drużynę. Widocznie jednak coś uległo zmianie, gdy 10 dni byłem poza klubem – mówił Leszek Ojrzyński w rozmowie z Goal.pl.

Powtórka z rozrywki

W podobnych okolicznością były już szkoleniowiec Stal Mielec stracił pracę w Górniku Zabrze. Ojrzyński porównał obie sytuacje.

– W Górniku Zabrze były wówczas problemy, o których wiedzieli wszyscy. W pewnym momencie podjęto decyzję, że do zwolnienia jest trener. Teraz jest podobnie. W ostatnich dniach pracowaliśmy na tym, aby naprawić i poprawić pewne rzeczy. Na ostatniej prostej najlepiej jednak “pstryknąć” trenera i przekazać wiadomość, że to nie jest to. Niestety taki nasz zawód. W każdej chwili trzeba być przygotowanym na zmianę, a działacz ma prawo zarówno do tego, aby zatrudnić, jak i zwolnić trenera – rzekł były już opiekun Biało-niebieskich.

Cała rozmowa z były już trenerem Stali jest dostępna na Goal.pl.

Stal Mielec
Zagłębie Lubin
Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 18. kwietnia 2021 10:05.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze