Emreli bohaterem! Legia w Lidze Europy

Mahir Emreli
Mahir Emreli Pressfocus

Legia Warszawa pokonała Slavię Praga 2:1 (0:1) w meczu rewanżowym o Ligę Europy. Goście w trzeciej minucie otrzymali czerwoną kartkę, ale gospodarze dość późno wykorzystali przewagę. W pierwszym starciu padł remis 2:2, dlatego Wojskowi zameldowali się w Lidze Europy.

Mecz zaczął się dla podopiecznych Czesława Michniewicza w bardzo dobry sposób. W trzeciej minucie Tomas Holes otrzymał czerwoną kartkę i Legia Warszawa grała z przewagą jednego zawodnika. Gospodarze nie potrafili jednak przez długi czas wykorzystać takiej okazji. Wprawdzie stwarzali więcej sytuacji, ale w żaden sposób nie potrafili ich wykorzystać. Zemściło się to tuż przed przerwą. W doliczonym czasie gry z odbitej piłki uderzył Ubong Ekapi. Była to prawdziwa petarda i Artur Boruc nie miał żadnych szans na interwencję. Do przerwy więc to Slavia prowadziła, choć przez tyle czasu grała w osłabieniu.

Druga połowa była już nieco lepsza w wykonaniu Legii, która poprawiła skuteczność. W 59. minucie Wojskowi doprowadzili do wyrównania. Piłkę w pole karne wrzucił Rafa Lopes, a do wrzutki dobrze dobiegł Emreli, który uderzeniem głową pokonał bezradnego golkipera. Chwilę później asystujący Portugalczyk spróbował szczęścia, ale dobrze interweniował Kolar.

Czeski bramkarz nie miał jednak szans w 70. minucie. Wtedy to Mladenovic dośrodkował piłkę w pole karne, a ta zmierzała w kierunku bramki. Dotknął ją jednak Emreli, który kompletnie zmylił Kolara. Legia objęła więc prowadzenie. Po tym jak Wojskowi wygrywali, przez dłuższy czas brakowało sytuacji bramkowych. Na ostatni atak w doliczonym czasie gry zebrali się jednak goście. Uderzenie Petera Olayinki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego minimalnie minęło bramkę. Legia Warszawa wygrała 2:1 i awansowała do fazy grupowej Ligi Europy.

Komentarze