Lechia znów remisuje, Śląsk wciąż bez porażki

Sławomir Peszko
Sławomir Peszko fot. ASInfo

Po sześciu kolejkach PKO Ekstraklasy, Śląsk Wrocław utrzymuje status drużyny niepokonanej – dziś, wrocławianie zremisowali w Gdańsku z Lechią 1:1. Podopieczni trenera Lavicki objęli prowadzenie w 37. minucie dzięki bramce autorstwa Płachety, ale dziesięć minut po zmianie stron wyrównał Peszko.

Czytaj dalej…

Dwóch zmian po porażce w Częstochowie dokonał w wyjściowej jedenastce opiekun gdańszczan, Piotr Stokowiec – miejsca Makowskiego i Sobiecha zajęli Łukasika i Peszkę. Także dwóch piłkarzy po ograniu Cracovii wymienił trener Lavicka – zamiast Chrapka i Musondy, mogliśmy oglądać Mączyńskiego i Cholewiaka.

Na pierwszą wartą odnotowania sytuację trzeba było poczekać do 24. minuty, kiedy to Mladenović po opanowaniu piłki w polu karnym minął dwójkę obrońców, ale strzał Serba świetnie wybronił Putnocky. Dziesięć minut później, znów gorąco zrobiło się pod bramką Śląska, ale po dograniu Peszki, uderzenie Lipskiego z woleja przefrunęło obok słupka.

Siedem minut przed przerwą, to jednak piłkarze lidera z Wrocławia wyszli na prowadzenie – Cholewiak przepchnął rywala przed polem karnym, po czym wyłożył futbolówkę do ustawionego na 20 metrze Płachety. 21-latek zdecydował się na płaskie uderzenie i umieścił futbolówkę tuż przy słupku, poza zasięgiem Kuciaka.

Dziesięć minut po zmianie stron, podopieczni Piotra Stokowca zdołali doprowadzić do wyrównania – Haraslin zagrał do Peszki, a były reprezentant Polski ściął w polu karnym do lewej nogi, po czym kapitalnym uderzeniem w kierunku dalszego słupka pokonał Putnocky’ego.

Dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, niesamowitym sprytem w polu karnym popisał się Paixao – Portugalczyk obrócony plecami do bramki Śląska podrzucił sobie piłkę, po czym strzałem z przewrotki próbował zaskoczyć Putnocky’ego, który zdołał jednak przenieść futbolówkę nad poprzeczkę.

W doliczonym czasie gry, biało-zieloni byli dosłownie o włos od zdobycia zwycięskiego gola. W 93. minucie, futbolówkę przed polem karnym otrzymał Wolski, który huknął z 20 metrów, ale ostemplował tylko poprzeczkę. Kilkadziesiąt sekund później, arbiter zagwizdał po raz ostatni.

Kiedy następne mecze?

Wrocławianie kontynuują serię spotkań bez porażki i z 14 punktami na koncie plasują się na pozycji lidera, natomiast dla gdańszczań był to już czwarty remis w tym sezonie. W następnej kolejce, Śląsk w starciu na szczycie tabeli podejmie Pogoń, natomiast Lechia zmierzy się z Piastem Gliwice.

Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław 1:1 (0:1)

0:1 Płacheta 38′
1:1 Peszko 55′

żółte kartki:
Kubicki, Paixao, Peszko, Fila – Mączyński

Lechia: Kuciak – Mladenović, Augustyn, Nalepa, Fila – Kubicki, Lipski (46′ Wolski), Łukasik, Haraslin (78′ Udovicic) – Peszko (83′ Gajos), Paixao

Śląsk: Putnocky – Broź, Golla, Puerto, Stiglec – Łabojko, Mączyński, Cholewiak (85′ Chrapek), Pich – Płacheta (89′ Hołownia), Exposito (60′ Szczepan)

Komentarze