Lechia z Pucharem Polski po raz drugi w historii!

Artur Sobiech
Artur Sobiech fot. Wojciech Figurski / 058sport.pl

Lechia Gdańsk pokonała Jagiellonię Białystok w meczu finałowym Totolotek Pucharu Polski. Gola na wagę wygranej Biało-zielonych strzelił Artur Sobiech, który zameldował się na placu gry w drugiej połowie spotkania.

Czytaj dalej…

Dla ekipy z Podlasia starcie z gdańszczanami było jedną szans na możliwość gry w europejskich pucharach. Z kolei team z Trójmiasta był już tego pewny, biorąc pod uwagę fakt, że w lidze na koniec sezonu z pewnością nie będzie poza podium.

W pierwszej odsłonie zawody toczone na PGE Narodowym w Warszawie nie należały do najciekawszych, biorąc pod uwagę fakt, że obie drużyny nie stworzyły sobie zbyt wielu sytuacji strzeleckich. W końcówce pierwszej połowie po jednej z niezrozumiałych interwencji w wykonaniu Zlatana Alomerovicia piłkarze Jagiellonii Białystok byli bliscy objęcia prowadzenia, ale bez efektu.

Po zmianie stron ciekawsze zawody miały miejsce dopiero w ostatnich 20 minutach rywalizacji. Najpierw w 73. minucie bliski zdobycia bramki był Guilherme, ale na posterunku był bramkarz białostoczan, co zaowocowało tym, że wynik rywalizacji się nie zmienił. Tymczasem w 86. minucie piłkę do siatki skierował Flavio Paixao, ale jego trafienie ostatecznie zostało anulowane.

Gdy wydawało się, że po 90 minutach gry będzie miał miejsce wynik 0:0, to rzutem na taśmę w doliczonym czasie rywalizacji gdańszczanie strzelili gola. Jego autorem był 28-latek w osobie Sobiecha, który wykorzystał fatalny błąd Mariana Kelemen, zapewniając wygraną Biało-zielonym.

Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk 0:1 (0:0)

0:1 Sobiech 90+6′

Żółte kartki:
Jagiellonia: Arsenić 46′
Lechia: Augustyn 69′

Jagiellonia (4-2-3-1): Kelemen – Bodvarsson, Arsenić, Runje, Kadlec, Poletanović (90′ Kwiecień), Romanczuk, Imaz, Guilherme, Novikovas, Klimala

Lechia (4-4-2): Alomerović – Mladenović, Augustyn, Nalepa, Nunes, Łukasik (90+1′ Vitoria), Kubicki, Makowski, Haraslin (90+8′ Lipski), Michalak (69′ Sobiech), Paixao.

Sędzia główny: Bartosz Frankowski (Toruń)

Komentarze