El. LKE: Lechia bez problemów melduje się w kolejnej rundzie

Lechia Gdańsk - Akademija Pandev
Lechia Gdańsk - Akademija Pandev PressFocus

Lechia Gdańsk wygrywa 2:1 w rewanżowym meczu z Akademiją Pandev i melduje się w drugiej rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Bramki dla gdańszczan zdobywali Gajos oraz Pietrzak. Honorowym trafieniem dla gospodarzy popisał się Mitrovski.

  • Lechia awansowała do II rundy el. LKE
  • Gdańszczanie pokonali w rewanżu Akademiję Pandev 2:1
  • W kolejnej fazie eliminacji zagrają z Rapidem Wiedeń

Spacerek Lechii Gdańsk. Rapid Wiedeń kolejnym rywalem gdańszczan

Początek spotkania był dość niemrawy w wykonaniu piłkarzy z Gdańsk. W pewnym stopniu zdeterminował to wynik pierwszego spotkania i wysokie zwycięstwo przed własną publicznością oraz trudne warunki atmosferyczne. Upał oraz nie najlepiej przygotowana murawa dawały o sobie znać przez całe spotkanie.

W pierwszych minutach to Akademija próbowała nadawać ton temu spotkaniu, ale z akcji gospodarzy niewiele wynikało pod bramką Dusana Kuciaka. Lechiści potrzebowali kilkunastu minut, aby lepiej wejść w ten pojedynek i z czasem zaczęli przejmować inicjatywę na boisku.

Najważniejsze wydarzenie tej części gry miało miejsce w 37. minucie. Bardzo ładnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Maciej Gajos pokonując bramkarza gospodarzy. Lechia po objęciu prowadzenia nabrała dużej pewności siebie. Pierwsze 45 minut było mimo wszystko dość wyrównane, ale to zespół z Gdańska wykazał się lepszą skutecznością.

Drugą odsłonę Lechia Gdańsk rozpoczęła z dobrym nastawieniem próbując podwyższyć wynik spotkania. Dwukrotnie na bramkę rywala uderzał Zwoliński, jednak nieskutecznie.

Za to w 59. minucie dość niespodziewanie Akademija Pandev doprowadziła do wyrównania. Gospodarze wykorzystali fatalne zachowanie defensorów Lechii, którzy pozostawili zupełnie bez opieki Mitrovskiego, a ten bez problemu pokonał Kuciaka.

Trzeba oddać, że gospodarze zasłużyli na tą bramkę, choć niewiele wskazywało, że uda im się tego dokonać. Dalsza część spotkana toczyła się głównie na połowie Lechii, ale z dala od bramki Dusana Kuciaka. Im bliżej końca spotkania, tym zespół z Gdańska wyglądał jakby odliczał już minuty do ostatniego gwizdka.

Lechia wyszła na prowadzenie w 82. minucie po bramce Rafała Pietrzaka. W kolejnych minutach niewiele już się działo, a mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem Biało-Zielonych 2:1.

Gdańszczanie w kolejnej rundzie zmierzą się z Rapidem Wiedeń.

Komentarze