Żuraw: To była zasłużona wygrana

Dariusz Żuraw
Dariusz Żuraw fot. Dariusz Hermiersz / GornikZabrze.pl

Lech Poznań pokonał w środowym spotkaniu w ramach eliminacji do Ligi Europy zawodników Hammarby IF 3:0. Tym samym Kolejorz wywalczył awans do kolejnej rundy rozgrywek. Szkoleniowiec aktualnych wicemistrzów Polski przekonywał po zakończeniu meczu, że jego zespół zasłużenie wygrał.

Czytaj dalej…

Lech Poznań do przerwy remisował bezbramkową z ekipą ze Szwecji. Po zmianie stron jednak Kolejorz włączył drugi bieg, a następstwem tego było trafienie Pedro Tiby. W samej końcówce z kolei na listę strzelców wpisywali się Jakub Kamiński i Filip Marchwiński.

– Z przebiegu całego meczu uważam, że wygraliśmy zasłużenie. Ta gra ofensywna, którą proponujemy w polskiej lidze, przynosi dziś efekty na arenie międzynarodowej – rzekł Dariusz żuraw cytowany przez LechPoznan.pl.

– Chciałbym podkreślić to, że w pierwszej połowie dobrze interweniował nasz bramkarz w dwóch sytuacjach i to pozwoliło nam później rozstrzygnąć losy rywalizacji na naszą korzyść. Kluczowy był ten moment, kiedy wbiliśmy pierwszego gola. Fajnie zachował się Pedro Tiba, który poszedł do końca, wykorzystał błąd obrońcy i dał nam prowadzenie – kontynuował opiekun Kolejorza.

Gospodarze kończyli zawody w dziesięciu. Zapytany o czerwoną kartkę dla jednego z zawodników szwedzkiej ekipy opiekun Lecha nie ukrywał, że przeoczył ten fragment.

– Czerwona kartka? Szczerze powiem, że nie widziałem drugiej żółtej kartki dla zawodnika Hammarby. Była przerwa w grze i akurat z moim sztabem dyskutowaliśmy o taktyce. Od moich zawodników dowiedziałem się, że gracz gospodarzy dosyć mocno dyskutował z arbitrem – rzekł trener poznańskiej ekipy.

Lech już w najbliższą niedzielę rozegra derbowe spotkanie z Wartą Poznań. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowany jest na godzinę 17:30.

Komentarze