Darko Jevtić
Darko Jevtić fot. ASInfo

Lech Poznań wygrywa w Łodzi

To był dobry wieczór dla piłkarzy i kibiców poznańskiego Lecha. Drużyna z Wielkopolski pokonała bowiem Łódzki KS w stosunku dwa do jednego i dzięki temu awansowała, przynajmniej na chwilę, na fotel lidera Ekstraklasy.

Czytaj dalej…

Piłkarze Kolejorza na prowadzenie wyszli już po niespełna czterech minutach gry. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Joao Amaral, który świetnie wyszedł na pozycję podczas przeprowadzania kontrataku i w sytuacji sam na sam bez większego problemu pokonał bramkarza z Łodzi.

W 32. minucie było natomiast już jeden do jednego. Gola wyrównującego dla gospodarzy zdobył Dani Ramiez, który wykorzystał zamieszkanie w polu karnym gości z Poznania i pewnym strzałem posłał futbolówkę obok prawego słupka.

Remis nie utrzymał się jednak długo. Natychmiast po stracie bramki do ataku ruszyli piłkarze Lecha i kilkadziesiąt sekund później było już jeden do dwóch. Tym razem na listę strzelców wpisał się Darko Jevtić, który popisał się w tej sytuacji pięknym strzałem z osiemnastego metra.

Jak się później okazało, było to ostatni gol w tym meczu. Druga połowa spotkania okazała się bowiem znacznie słabsza niż pierwsza i rezultat nie uległ już zmianie. Po tym starciu Lech ma na koncie siedem punktów, zaś ŁKS osiem oczek.

ŁKS Łódź – Lech Poznań 1:2 (1:2)

0:1 Amaral 4′
1:1 Ramirez 32′
1:2 Jevtić 34′

Żółte kartki:
ŁKS – Wolski 40′, Bogusz 64′, Guimaraes 88′
Lech – Tiba 31′, Amaral 52′, Muhar 54′, Marchwiński 76′

Lech Poznań: Kolba – Klimczak (Grzesik 46′), Sobociński, Rozwandowicz, Bogusz – Wolski (Luczak 61′), Piątek, Kalinkowski (Guimaraes 46′)- Pirulo, Kujawa, Ramiez

ŁKS Łódź: van der Hart – Gumny, Rogne, Crnomarkovic, Puchacz – Muhar, Tiba – Amaral (Marchwiński 73′), Jevtić (Moder 85′), Jóźwiak – Gytkjaer (Tomczyk 81′)

Komentarze