Lech nie poszedł za ciosem. Rewelacyjny gol w Bielsku-Białej

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lech Poznań
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lech Poznań Pressfocus

Do sporej niespodzianki doszło w ostatnim Bielsku-Białej, gdzie Podbeskidzie pokonało 1:0 Lecha Poznań. Beniaminek dzięki piątkowej wygranej ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Lech pozostał na dziewiątej lokacie i oddalił się od gry w europejskich pucharach.

W pierwszym piątkowym meczu 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy nie zabrakło emocji. Na takowe liczyliśmy również w Bielsku-Białej, gdzie Podbeskidzie mierzyło się z Lechem. Gospodarze walczyli o pozostanie w elicie, wiec każdy punkt był na wagę utrzymania. Z kolei poznaniacy nie porzucili marzeń o czwartym miejscu, które być może da udział w eliminacjach do europejskich pucharów.

Emocje jak na grzybach

W pierwszych kilkunastu minutach obie drużyny wzajemnie badały się. Żadna ze stron nie chciała podjąć nadmiernego ryzyka i narazić się na potencjalny kontratak. Wobec tego w Bielsku-Białej oglądaliśmy bardzo przeciętnej jakości spotkanie. Pozostała zatem nadzieja, że w dalszej części meczu będzie lepiej. Tak się jednak nie stało. Obie drużyny oddały łączenie dziewięć strzałów, ale tylko dwa można uznać za celne. Michal Peskovic nie miał jednak problemów z obronieniem ich. Do przerwy było 0:0.

Gol z cyklu ‘’stadiony świata’’

Drugie tak słabe 45 minut przy takich drużynach nie miało prawa się powtórzyć. Rzeczywiście, Lech przejął inicjatywę oraz narzucił tempo gry. Utrzymywał się częściej i dłużej przy piłce, a zagrożenie na skrzydle tworzył Jakub Kamiński.

Podbeskidzie skupiło się przede wszystkim na bronieniu dostępu do własnego pola karnego. Wyczekiwało aż rywal popełni błąd, a ten nastąpił w 74. minucie. Poznaniacy źle rozegrali piłkę i rywal wyprowadził zabójczą w skutkach akcję. Marco Tulio zagrał do Marko Roginicia, który uderzył fenomenalnie w prawy górny róg bramki. Goście nie zdołali odrobić straty i przegrali z beniaminkiem 0:1.

W następnej kolejce Ekstraklasy, Podbeskidzie zagra w Gliwicach z Piastem. Z kolei Lech podejmie u siebie Stal Mielec.

Komentarze