Lech nie zawiódł. Krok w kierunku kolejnej rundy

Mikael Ishak
Mikael Ishak PressFocus

Lech Poznań zrobił mały krok w kierunku awansu do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. We wtorkowym meczu Kolejorz skromnie 1:0 pokonał u siebie Karabach Agdam.

Ishak dał zwycięstwo

Przed rozpoczęciem rywalizacji bukmacherzy dawali obu zespołom podobne szanse na wywalczenie awansu do kolejnej rundy. Do pierwszego pojedynku, ze względu na atut własnego boiska, przystępowali podopieczni Johna van den Broma. Lechici zdawali sobie sprawę, że wynik pierwszego meczu ma kluczowe znaczenie, przed wizytą na gorącym terenie w Azerbejdżanie.

Pierwsze fragmenty spotkania należały do przyjezdnych, którzy odważnie zaatakowali i kilka razy zagościli w polu karnym Kolejorza. Brakowało im jednak precyzji w decydujących momentach. Choć inicjatywa należała do Karabachu, to nie oglądaliśmy klarownych okazji do zdobycia bramki.

Cztery minuty przed przerwą Lech wyszedł na prowadzenie. Po odegraniu piłki przez Amarala do Pereiry, obrońca Kolejorza wstrzelił piłkę wzdłuż linii bramkowej. Do futbolówki przed bramką dopadł Ishak i pewnie umieścił futbolówkę w siatce.

W drugiej połowie Lech starał się kontrolować wydarzenia na boisku, ale w pierwszych minutach drugiej odsłony musiał odpierać ataki Karabachu. Z czasem gra się wyrównała, a w 67. minucie świetnej okazji do podwyższenia prowadzenia nie potrafił wykorzystać Szymczak, którego uderzenie świetnie wybronił bramkarz. Po chwili okazję okazję zmarnował Skóraś.

W kolejnych minutach Karabach nie miał pomysłu na sforsowanie defensywy Kolejorza, który tym samym wypracował sobie skromną zaliczkę przed rewanżem, który rozegrany zostanie już w przyszłym tygodniu.

Komentarze