Lavicka po meczu z Wisłą: to sygnał i droga, którą chcemy iść

Vitezslav Lavicka
Vitezslav Lavicka fot. PressFocus

Śląsk Wrocław w meczu z Wisłą Kraków w ramach 17. kolejki PKO Ekstraklasy zaliczył czwarty remis w sezonie. Wojskowi zremisowali z Białą Gwiazdą 1:1. Tymczasem po zakończeniu meczu kilka zdań na temat przebiegu rywalizacji wyraził szkoleniowiec wrocławian.

Śląsk Wrocław miał sporo szczęścia w sobotnim starciu. Najpierw Felicio Brown Forbes nie wykorzystał rzutu karnego, a później za nadmierną ostrość w grze drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Marcel Zylla. Tym samym losy rywalizacji zostały rozstrzygnięte, gdy w pierwszej połowie padły obie bramki.

– Wiedzieliśmy, że Wisła Kraków jest w innym miejscu i ma teraz inną jakość, niż na początku sezonu, kiedy graliśmy w Krakowie. Teraz pokazują się z bardzo dobrej strony, wygrali ostatni mecz. Naszym założeniem był wysoki pressing, żeby nie dać szansy na długie piłki – przekonywał Vitezslav Lavicka cytowany przez SlaskWroclaw.pl.

W tym roku WKS rozegrał już trzy spotkania, w których wywalczył dwa oczka. Szkoleniowiec Śląska nie ukrywał rozczarowania ostatnimi wynikami.

– Dwa punkty w trzech meczach to mało. Nie jesteśmy zadowoleni. Mieliśmy dwa spotkania na wyjeździe, jasne, że chcieliśmy więcej. Wywalczyliśmy jeden punkt na inaugurację w Mielcu, choć nastawienie piłkarzy nie było złe. W drugim meczu nie byłem zadowolony z poziomu jakości, którego oczekiwałem. Dzisiaj po meczu szanujemy punkt z takim rywalem, bo graliśmy w osłabieniu. Cenię sobie zaangażowanie i charakter. To sygnał i droga, którą chcemy iść – zaznaczył Lavicka.

Swój kolejny mecz wrocławianie zagrają 21 lutego. Rywalem Śląska będzie Lech Poznań. Spotkanie odbędzie się na stadionie przy Bułgarskiej.

Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 16. lutego 2021 04:53.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze