Jest kandydat na stanowisko trenera Wieczystej. “Na 99 procent zastąpi Smudę”

Krzysztof Brede
Krzysztof Brede fot. PressFocus

Spore zmiany zachodzą w dziale sportowym trzecioligowej Wieczystej Kraków. W weekend zwolniony został Franciszek Smuda, którego na stanowisku trenera powinien zastąpić Krzysztof Brede. Takie informacje podał Szymon Jadczak.

  • Wieczysta Kraków bardzo słabo zaczęła sezon na trzecioligowym poziomie
  • Odpowiedzialność za wyniki spadła na barki Franciszka Smudy, który w weekend pożegnał się z posadą trenera
  • Najprawdopodobniej zastąpi go Krzysztof Brede, który miał okazję trenować Podbeskidzie na poziomie Ekstraklasy

Poważne zmiany w Wieczystej Kraków

Wieczysta Kraków to fenomen na polskim podwórku. Zespół, który dopiero co awansował do trzeciej ligi, jest w stanie finansowo konkurować z klubami z Ekstraklasy i ściągać zawodników, którzy spokojnie znaleźliby zatrudnienie na wyższym poziomie rozgrywkowym. Aktualnie w składzie krakowskiej ekipy roi się od dobrze znanych nazwisk, takich jak Sławomir Peszko, Błażej Augustyn, Radosław Majewski, Maciej Jankowski, Thibault Moulin czy Michał Mak.

Nie dziwi zatem, że celem beniaminka w pierwszym sezonie jest awans do drugiej ligi. Początek kampanii jest jednak zdecydowanie poniżej oczekiwań, dlatego z posadą pożegnał się Franciszek Smuda. Faworytem do zastąpienia go był Maciej Musiał, lecz ten finalnie zdecydował się zostać w drugoligowej Garbarni Kraków.

Obecnie trwa poszukiwanie następcy Smudy. Szymon Jadczak przekonuje, że na 99 procent zostanie nim Krzysztof Brede, który od ponad roku przebywa na trenerskim bezrobociu. W grudniu 2020 roku rozstał się z Podbeskidziem Bielsko Biała.

41-latek przybędzie w piątek do Krakowa, gdzie dojdzie do negocjacji. Jeżeli przebiegną pomyślnie, wówczas zostanie zatrudniony w Wieczystej. Brede może pochwalić się doświadczeniem w pracy w Ekstraklasie, bowiem awansował na ten poziom rozgrywkowy wspólnie z Podbeskidziem. Mizerne wyniki na początku nowego sezonu poskutkowały natomiast zakończeniem współpracy.

Zobacz również: Raków rozstał się z pomocnikiem po pięciu latach

Komentarze