Skrzydłowy Lecha uderza w kibiców. “Nie rozumieją, co dzieje się na boisku”

Kristoffer Velde
Kristoffer Velde fot. PressFocus

Lech Poznań w ostatnim czasie prezentuje się coraz lepiej i osiąga satysfakcjonujące wyniki. Jedną z najjaśniejszych postaci mistrza Polski jest Kristoffer Velde, który regularnie spotyka się z dużą krytyką. W rozmowie z Sebastianem Staszewskim w kontrowersyjnych słowach wypowiedział się o piłkarskich kibicach.

  • Lech Poznań w czwartek pokonał Austrię Wiedeń 4-1
  • Jednym z najjaśniejszych punktów zespołu był Kristoffer Velde, który dwukrotnie trafiał do siatki
  • Norweski skrzydłowy zdecydował się odpowiedź na krytykę kibiców

Velde nie jest obojętny na krytykę kibiców

Lech Poznań fatalnie zaczął obecny sezon, ale w ostatnich tygodniach prezentuje się zdecydowanie lepiej. W miniony czwartek mistrz Polski zaliczył świetne spotkanie w Lidze Konferencji Europy i pokonał Austrię Wiedeń aż 4-1.

Jednym z najlepszych zawodników na boisku był Kristoffer Velde, który po wejściu z ławki dwukrotnie znalazł drogę do bramki Austriaków. Jego dyspozycja w europejskich pucharach jest pozytywnym zaskoczeniem, bowiem strzelił w nich łącznie już pięć goli.

Velde przybywał do Poznania jako potencjalna gwiazda, ale jego pierwsze pół roku było bardzo słabe. Stał się tym samym jednym z najczęściej krytykowanych piłkarzy Kolejorza. Po meczu z Austrią Wiedeń zdecydował się w ostrych słowach odpowiedzieć kibicom.

Wielu kibiców nie zna się na piłce. Oglądają mecze, wspierają swoje zespoły, ale nie rozumieją, co dzieje się na boisku. Nie mają też pojęcia, że futbol ma wiele odcieni. Więc jeśli pytasz mnie, czy w ostatnich miesiącach grałem dobrze, to nie. Nie pokazałem swoich umiejętności. A jeśli pytasz, czy jestem dobrym piłkarzem, to tak, jestem. I udowodnię to.

Ekstraklasa jest bardziej fizyczna niż liga norweska. Nie brakuje kontaktu fizycznego, piłkarze nie mają czasu na przyjęcie piłki. Musiałem grać szybciej. Uwielbiam dryblować i wchodzić w pojedynki jeden na jednego, ale musiałem zmienić sposób, w jaki to robię, bo w Ekstraklasie było trudniej. Kolejorz ma dominować, walczyć o mistrzostwo. Haugesund raczej bronił się przed spadkiem. Przestawienie się na taką mentalność też trochę trwa – przekonuje Velde.

Zobacz również: Podział punktów w Gliwicach, grad goli przy Łazienkowskiej [WIDEO]

Komentarze