Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek fot. Grzegorz Wajda

Boniek: Musimy nauczyć się żyć z koronawirusem

Coraz więcej krajowych federacji piłkarskich decyduje się na wznowienie rozgrywek. Polska planuje powrót do sportowej rywalizacji na 27 maja, z kolei 29 maja do gry prawdopodobnie wróci liga duńska.

Czytaj dalej…

Przypomnijmy, że z powodu pandemii koronawirusa sport został sparaliżowany na sześć tygodni. Niemniej fakt, że liczba zachorowań na COVID-19 nie rośnie już w tak zawrotnym tempie, jak w marcu, pozwala z pewnym umiarkowanym optymizmem patrzeć w przyszłość.

Optymizm w temacie wznowienia rozgrywek polskiej ekstraklasy zachowuje prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej w osobie Zbigniewa Bońka.

– Nasz protokół medyczny i sanitarny został przyjęty przez rząd – powiedział sternik polskiej centrali w rozmowie ze Sky Sport Italia.

– Drużyny od poniedziałku będą mogły wznowić treningi, a jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem, to 27 i 28 maja rozegrane zostaną mecze Pucharu Polski, a następnie 29 maja mają się odbyć spotkania ligowe. Oczywiście wszystkie mecze odbędą się bez udziału kibiców – dodał Boniek.

– Do rozegrania zostało nam dziesięć ligowych kolejek. Chcielibyśmy skończyć sezon do 19 lipca. Nauka życia z koronawirusem jest nieunikniona. Jeśli mielibyśmy czekać na powrót do normalności, musielibyśmy czekać prawdopodobnie dwa lata – powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Kolejnym krajem, który czeka na decyzje rządu jest Dania, więc niewykluczone, że w tym kraju zmagania piłkarskie wrócą 29 maja. W kontekście Bundesligi kluczowe decyzje mają zapaść w środku najbliższego tygodnia. Tymczasem w Hiszpanii piłkarze wracają do treningów od 4 maja.

Komentarze