Arvydas Novikovas
Arvydas Novikovas fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com

Korona w końcówce przegrywa z Legią

Gracze Korony przegrali z Legią 1:2. Tym samym goście zanotowali pierwszy triumf w tej kampanii.

Czytaj dalej…

Jak wyglądał ten mecz? Piłkarze Legii mogli objąć prowadzenie w 11. minucie, lecz swojej sytuacji nie wykorzystał Niezgoda.

Kilka minut potem swoją szansę mieli gospodarze. Dobrej okazji nie wykończył jednak Arveladze.

Na pierwszego gola w tym spotkaniu czekaliśmy do 24. minuty. Wtedy to na listę strzelców wpisał się Novikovas.

Piłkarze Korony wyrównali przed zmianą stron. Bramkę zdobył Papadopulos, która zwiastowała nam duże emocje po przerwie.

W 59. minucie Niezgoda zagrał do Jędrzejczyka. Strzał gracza Legii został jednak obroniony przez Sokoła.

W 68. minucie goście mieli rzut wolny. Do piłki podszedł Gvilia, lecz na posterunku był bramkarz Korony.

W 88. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Pacinda. Dobrze w bramce gości spisał się jednak Majecki.

Finalnie wynik tego spotkania uległ zmianie w doliczonym czasie gry. Gola zdobył Gvilia i dał zwycięstwo warszawiakom.  

Korona – Legia 1:2 (1:1)

0:1 Novikovas 25′
1:1 Papadopulos 45′
1:2 Gvilia 90+4′

Żółte kartki

Gardawski, Marquez – Lewczuk, Kante, Astiz

Korona: Sokół – Gardawski, Marquez, Kovacević, Dziwniel – Pućko, Gnjatić, Żubrowski, Cebula (Pacinda 80′) – Papadopulos (Djuranović 61′), Arveladze (Jukić 46′)

Legia: Majecki – Lewczuk, Astiz, Jędrzejczyk, Stolarski – Antolić, Martins – Novikovas (Gvilia 61′), Jodłowiec (Nagy 68′), Luquinhas – Niezgoda (Kante 61′)

Komentarze