Korona nie dała szans Rakowowi

Piłki w siatce
Piłki w siatce fot. Sport Pictures

Czwarte zwycięstwo w sezonie odnieśli w sobotnie popołudnie piłkarze Korony Kielce, którzy przed własną publicznością pewnie 3:0 pokonali Raków Częstochowa.

Czytaj dalej…

Gospodarze na prowadzenie wyszli już w czwartej minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niefortunnie interweniował Kamil Piątkowski, który skierował piłkę do własnej bramki.

W 24. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Korony za faul na Cebuli. Jedenastkę mocnym uderzeniem wykorzystał Adnan Kovacević. Przed przerwą wynik nie uległ już zmianie.

W drugiej połowie nadal lepsze wrażenie sprawiali zawodnicy Korony. W 82. minucie ustalili wynik spotkania na 3:0. Piłka po strzale Erika Pacindy i rykoszecie od Piątkowskiego, przekroczyła linię bramkową mimo ofiarnej interwencji bramkarza Rakowa.

Korona Kielce – Raków Częstochowa 3:0 (2:0)

1:0 Piątkowski (sam.) 4′
2:0 Kovacević (k.) 26′
3:0 Pacinda 82′

żółte kartki:
Korona – Gardawski, Spychała, Żubrowski
Raków – Nouvier

Korona: Kozioł – Spychała, Kovacević, Marquez, Gardawski – Lioi (76′ Pacinda), Gnjatić, Żubrowski, Cebula – Djuranović (85′ Radin), Papadopulos (79′ Żyro).

Raków: Szumski – Petrasek, Piątkowski, Azemović (46′ Malinowski), Babenko (46′ Szczepański) – Kun, Nouvier, Jach, Sapała – Schwarz (72′ Domański), Musiolik

Komentarze