Koniec przygody Chojniczanki, Cracovia nie pozostawiła złudzeń

Chojniczanka Chojnice - Cracovia
Chojniczanka Chojnice - Cracovia Pressfocus

Chojniczanka przegrała z Cracovią 0:3 (0:1) w ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski. Gospodarze grali bez lidera swojej defensywy, dlatego trudno im było sprawić niespodziankę. Na wyróżnienie zasługuje Pelle van Amersfoort, który zdobył w tym spotkaniu dublet.

Cracovia ze stuprocentową skutecznością

W pierwszej połowie meczu obie drużyny miały olbrzymi problem, aby skonstruować akcję i zagrozić bramce przeciwnika. W 14. minucie jedyny strzał celny w tej odsłonie spotkania zdołali oddać zawodnicy Cracovii. Wtedy to jeden z piłkarzy Pasów dośrodkował futbolówkę w pole karne. Tam czekał na nią Pelle van Amersfoort, który dobrym uderzeniem głową pokonał Sokoła i otworzył wynik spotkania.

Przez dalszą część pierwszej połowy nie działo się zbyt wiele. Żadna z drużyn nie potrafiła zagrozić bramce przeciwnika, dlatego do przerwy Chojniczanka przegrywała 0:1.

Różnica klas po przerwie

W drugiej połowie Cracovia grała już zdecydowanie lepiej i było widać ich przewagę na boisku. Zmotywowani piłkarze dążyli do podwyższenia prowadzenia. W 56. minucie goście dokonali swego. Wtedy to na strzał zdecydował się Daniel Pik. Futbolówka po uderzenie młodego napastnika odbiła się od jednego z piłkarzy Chojniczanki i zatrzepotała w siatce.

Gospodarze nie zdążyli się otrząsnąć po utracie drugiej bramki, a po chwili przegrywali już trzema golami. W 58. minucie Cracovia wyprowadziła decydujący cios. Wtedy to Jakub Kosecki zagrał do van Amersfoorta, a Holender z dużym spokojem pokonał ponownie Sokoła, zdobywając dublet.

W dalszej części spotkania brakowało groźnych akcji, dlatego końcowy wynik to 0:3. Chojniczanka nie zdołała przeciwstawić się Cracovii i Pasy pewnie awansowały do półfinału Pucharu Polski.

Komentarze