Kolejorz przegrywa w Legnicy!

Adam Nawałka
Adam Nawałka fot. Grzegorz Wajda

Ogromny zawód swoim kibicom w niedzielny wieczór sprawili piłkarze Lecha Poznań, którzy w wyjazdowym spotkaniu przegrali z walczącą o utrzymanie Miedzią Legnica.

Czytaj dalej…

Mecz doskonale ułożył się dla gospodarzy, którzy w już w 4. minucie wyszli na prowadzenie. Niepewną interwencję Burica po uderzeniu z rzutu wolnego wykorzystał Bozo Musa, który w podbramkowym zamieszaniu trafił do siatki.

Lech nie potrafił odpowiedzieć wyrównującym golem, tymczasem w 36. minucie Miedź podwyższyła na 2:0. Tym razem bramkarza Kolejorza pięknym uderzeniem z dystansu pokonał Petteri Forsell. Tym samym gospodarze w bardzo dobrych humorach schodzili na przerwę do szatni.

W 56. minucie goście z Poznania odzyskali nadzieję na uzyskanie korzystnego wyniku w Legnicy. Po płaskim zagraniu Tiby, uderzeniem z czterech metrów kontaktowego gola zdobył Maciej Gajos. Podopieczni Adama Nawałki nie poszli jednak za ciosem.

W 81. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Miedzi za zagranie piłki ręką przez Vujadinovicia. Jedenastkę mocnym uderzeniem wykorzystał Omar Santana.

Ostatnie słowo w tym meczu należało do gości. W doliczonym czasie gry drugiego gola dla Lecha zdobył Joao Amaral. Bramka ta nie dała jednak Kolejorzowi choćby jednego punktu.

Miedź Legnica – Lech Poznań 3:2 (2:0)

1:0 Musa 4′
2:0 Forsell 36′
2:1 Gajos 56′
3:1 Santana (k.) 83′
3:2 Amaral 90+5′

żółte kartki:
Miedź – Augustyniak

Miedź: Sapela – Miljković, Musa, Bartczak (55′ Bozic), Zieliński – Augustyniak, Camara, Santana (90+2′ Purzycki), Fernandez – Szczepaniak (87′ Piasecki), Forsell

Lech: Burić – Gumny, Rogne, Vujadinović, Tomasik – Jóźwiak (42′ Amaral), De Marco (72′ Jevtić), Gajos, Makuszewski – Tiba, Gytkjaer (90+3′ Zamaletdinov)

Komentarze