Piast Gliwice ogłosił transfer doświadczonego napastnika

Kamil Wilczek
Kamil Wilczek Pressfocus

Piast Gliwice ogłosił w poniedziałek transfer napastnika. Nowym-starym piłkarzem zespołu z Gliwic zostanie Kamil Wilczek. 34-latek podpisał z klubem umowę do końca czerwca 2024 roku, z możliwością przedłużenia jej o kolejne 12 miesięcy.

  • Piast Gliwice intensywnie pracuje w trakcie zimowego okienka transferowego
  • Klub pozyskał już czterech nowych piłkarzy
  • W piątek zarząd poinformował o pozyskaniu Kamila Wilczka

Wilczek wciąż nienasycony

Wilczek stał się tym samym aż piątym wzmocnieniem w zimowym okienku transferowym Gliwiczan. W ostatnich tygodniach szeregi klubu z Gliwic wzmocnili już: Tihomir Kostadinov, Rauno Sappinen, Michał Kaput i Constantin Reiner. 

“Informujemy, że nowym zawodnikiem Piasta Gliwice został Kamil Wilczek. 34-latek podpisał kontrakt, który związał go z Niebiesko-Czerwonymi do 30 czerwca 2024 roku. W umowie zapisano opcję przedłużenia jej o kolejne 12 miesięcy” – możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie klubu z Gliwic.

W barwach Piasta Wilczek rozegrał 110 meczów, w trakcie których strzelił 36 bramek i zanotował dziewięć asyst. Ostatnie półtora sezonu spędził w duńskiej Kopenhadze, z przeszedł do Piasta na zasadzie transferu bezgotówkowego.

Jestem bardzo szczęśliwy z powodu tego transferu. Moja sytuacja w ostatnim czasie nie była najłatwiejsza, dlatego cieszę się z możliwości powrotu i podpisania umowy z Piastem – powiedział zawodnik cytowany przez oficjalną stronę internetową Piasta Gliwice.

Zadowolenia z pozyskania napastnika nie krył dyrektor sportowy klubu – Bogdan Wilk.

– Kamil jest postacią, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Trudno sobie wyobrazić zawodnika bardziej sprawdzonego. Piłkarz bardzo dobrze się u nas czuje i już w przeszłości udowadniał, że jest skutecznym napastnikiem. Cały czas byliśmy w stałym kontakcie i wiedzieliśmy, że jeśli Kamil wróci do Polski, to będzie grał w Piaście. To było nasze marzenie i bardzo się cieszymy, że możemy ogłosić ten transfer – powiedział.

Zobacz też: Luquinhas chce odejść do MLS

Komentarze