Michał Probierz
Michał Probierz fot. ASInfo

Jagiellonia kolejną ofiarą Pasów

Kapitalną serię kolejnych zwycięstw kontynuują piłkarze Cracovii Kraków, którzy pokonując przed własną publicznością Jagiellonię Białystok, zanotowali siódmą ligową wygraną z rzędu. Komplet punktów ekipie prowadzonej przez Michała Probierza zapewnił trzy minuty po przerwie Dytyatev. Dziesięć minut później, rzutu karnego po drugiej stronie boiska nie wykorzystał Scepović.

Czytaj dalej…

Zgodnie z maksymą mówiącą o tym, że zwycięskiego składu się nie zmienia, Michał Probierz posłał dziś na boisko identyczną jedenastkę, jak w wygranym przy Łazienkowskiej meczu z Legią. Na dwie zmiany po skromnym zwycięstwie nad  Wisłą Płock zdecydował się za to opiekun Jagiellonii, Ireneusz Mamrot – zamiast Arsenicia i Klimali, mogliśmy od pierwszych minut oglądać Wójcickiego oraz Scepovicia.

Na pierwsze emocje w meczu przy Kałuży trzeba było poczekać pół godziny – piłkę do siatki skierował wówczas Wdowiak, ale ostatecznie bramka, i to słusznie, nie została uznana z powodu spalonego. W 39. minucie Cracovia powinna już prowadzić, ale w sytuacji sam na sam z Sandomierskim, w światło bramki nie trafił Airam.

Druga połowa rozpoczęła się od natarcia gospodarzy – w 47. minucie, po silnym strzału z woleja Wdowiaka, Jagiellonię uratował jeszcze Sandomierski, ale chwilę później było już 1:0. Po centrze z rzutu rożnego piłkę głową zgrał Dąbrowski, a do siatki z sześciu metrów posłał ją Dytyatev.

Podopieczni Michała Probierza “poczuli krew” i chcieli jak najszybciej potwierdzić dominację na nierównej murawie – w 51. minucie gości z Białegostoku uratował jednak słupek, a kilkadziesiąt sekund później, w bramkę z kilku metrów nie trafił Wdowiak.

Niewykorzystane sytuacje mogły bardzo szybko i bardzo boleśnie zemścić się na popularnych Pasach – Helik sfaulował w szesnastce Pospisila, za co pan Marciniak podyktował jedenastkę, ale egzekwujący ją Scepović, posłał futbolówkę nad bramkę.

Na początku ostatniego kwadransa, krakowianie próbowali “zamknąć” mecz – w 77. minucie, płaski strzał Wdowiaka ostemplował obramowanie bramki Sandomierskiego, a chwilę później, po podaniu Gola, spudłował Siplak.

Kiedy następne mecze?

Podopieczni Michała Probierza wydają się być nie do zatrzymania – Pasy wygrały siódmy ligowy mecz z rzędu i wskoczyły na siódme miejsce w tabeli LOTTO Ekstraklasy i do dzisiejszego rywala tracą zaledwie trzy punkty. W następnej kolejce, Cracovia zagra z Wisłą Płock, a Jaga podejmie Górnik Zabrze.

Cracovia Kraków – Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)

1:0 Dytyatev 48′

żółte kartki:
Poletanović, Mitrović

Cracovia: Pesković – Siplak, Dytyatev, Helik, Rapa – Gol – Wdowiak, Hernandez (41′ Dimun), Dąbrowski, Hanca (86′ Diego Ferraresso) – Airam

Jagiellonia: Sandomierski – Guilherme, Mitrović, Runje, Wójcicki – Romanczuk, Poletanović – Kostal (72′ Imaz), Pospisil (59′ Kwiecień), Novikovas – Scepović (81′ Klimala)

Komentarze