Gaul barwnie ocenił mecz z Koroną. “Trochę siwych włosów nam przybyło”

Bartosch Gaul
Bartosch Gaul fot. PressFocus

Górnik Zabrze pokonał Koronę Kielce w spotkaniu 10. kolejki PKO Ekstraklasy. Była to trzecia wiktoria Trójkolorowych w tej kampanii. Po meczu opinią na temat przebiegu meczu podzielił się szkoleniowiec zabrzan.

  • Górnik Zabrze wygrał w niedzielę z Koroną Kielce (2:1)
  • Bohaterem 14-krotnego mistrza Polski został Kanji Okunuki
  • Po zakończeniu spotkania podsumował je opiekun teamu z Zabrza

Górnik wrócił na zwycięski szlak

Górnik Zabrze po rozegraniu dziewięciu ligowych spotkań ma na swoim koncie 13 punktów. Do lidera rozgrywek Legii Warszawa team z Roosevelta traci siedem oczek. Zabrzanie mają jednak jeden mecz rozegrany mniej.

To był bardzo trudny dla nas mecz, w którym nie brakowało emocji. Trudno było utrzymać kontrolę nad spotkaniem – przekonywał trener Bartosch Gaul na pomeczowej konferencji prasowej.

Wiedzieliśmy, że nasi rywale są groźni przy stałych fragmentach gry. W pierwszej połowie zbyt często zagraliśmy piłkę w środek boiska. Po zmianie stron pod tym względem nasza gra uległa jednak poprawie – zaznaczył opiekun 14-krotnego mistrza Polski.

Nie zagraliśmy tragicznie, ale na pewno mogło to też wyglądać lepiej. Zagraliśmy w miarę ok. Mieliśmy swoje sytuacje. Szkoda, że wcześniej nie zamknęliśmy meczu, ale ogólnie cieszymy się z końcowego wyniku. Chociaż pod koniec spotkania mogło nam przybyć trochę siwych włosów – mówił Gaul.

Po przerwie na mecze reprezentacyjne Górnik zagra u siebie z Zagłębiem Lubin.

Czytaj więcej: Raków wywiązał się ze swojego zadania, ciekawe spotkanie w Gdańsku

Komentarze