Wyjaśniła się przyszłość Frantiska Placha

Frantisek Plach
Frantisek Plach PressFocus

Nastąpił nieoczekiwany zwrot w sprawie przyszłości Frantiska Placha. Mierzący 192 centymetry wzrostu bramkarz na styczeń planował odejście z Piasta Gliwice, a ostatecznie podpisał nową umowę z “Piastunkami”.

  • Frantisek Plach miał oferty od zespołów z takich krajów jak Niemcy, Francja, Włochy czy Hiszpania
  • W kierunku 30-latka spoglądał również Lech Poznań
  • Słowak ostatecznie pozostanie przy Okrzei

“Piastunki” postawiły na swoim

Piast Gliwice za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej oraz mediów społecznościowych poinformował o przedłużeniu kontraktu z Frantiskiem Plachem. Nowa umowa 30-letniego golkipera będzie obowiązywała do 30 czerwca 2026 roku. Przypomnijmy, że poprzednie porozumienie wygasało już po tym sezonie i spekulowało się, że Słowak odejdzie z darmo do innego zespołu.

Czuję się bardzo dobrze i jestem szczęśliwy, że mogłem podpisać nową umowę. Chciałem tutaj zostać i zrobić jeszcze duże sukcesy z Piastem. Nigdy nie powiedziałem, że czas mojej współpracy z Piastem się kończy, a cieszę, że doszliśmy do porozumienia i że ta przygoda będzie trwała dalej – powiedział Frantisek Plach po podpisaniu nowego kontraktu.

Dotychczasowy okres w Piaście to najlepszy czas w mojej karierze. Zrobiliśmy mistrzostwo, trzecie miejsce, zostałem najlepszym bramkarzem i wierzę w to, że w kolejnych miesiącach i sezonach nawiążemy do tych najlepszych wyników i wrócimy do czołówki. Nowy kontrakt to dla mnie nowa motywacja. Zostałem, ponieważ jestem przekonany, że pójdziemy w górę tabeli – dodał słowacki bramkarz po parafowaniu nowej umowy.

Wychowanek Żyliny z powodzeniem występuje w barwach drużyny popularnych “Piastunek” od stycznia 2018 roku, kiedy to trafił do Gliwic za zaledwie 30 tysięcy euro z Senicy. Jednokrotny reprezentant Słowacji w sezonie 2018/2019 wraz z Piastem sensacyjnie sięgnął po mistrzostwo Polski.

Frantisek Plach w 17 spotkaniach trwającej kampanii wpuścił 22 gole i zachował 2 czyste konta. Jego wartość rynkowa szacowana jest przez fachowy portal “Transfermarkt” na 700 tysięcy euro.

Komentarze