Fortuna 1 Liga: Raków mistrzem, GieKSa ze spadkiem

Fortuna 1 Liga
Fortuna 1 Liga

Po ogromnych emocjach z Fortuna 1 Ligą żegnają się GKS Katowice i Bytovia Bytów. Bytovia wygrała w Katowicach po golu w 96. minucie bramkarza Andrzeja Witana, ale taki wynik spowodował, że obie drużyny spadają z ligi. Wigry natomiast po sensacyjnej wygranej w Częstochowie zachowały ligowy byt! Raków z kolei został mistrzem 1 ligi.

Czytaj dalej…

Chojniczanka Chojnice – GKS Tychy 4:1

Chojniczanka na zakończenie sezonu dała swoich kibicom powody do radości. Zarówno dla gospodarzy, jak i gości nie był to zbyt udany sezon. Wiemy, że w przyszłym sezonie trenerem Chojniczanki nie będzie już Maciej Bartoszek. Wciąż jednak nie wiadomo, czy w Tychach pozostaje Ryszard Tarasiewicz. W obu klubach zapadną w najbliższym czasie bardzo ważne decyzje.

Raków Częstochowa – Wigry Suwałki 1:2

Wigry Suwałki do Częstochowy przyjechały sprawić sensację. Tylko wygrana powodowała, że podopieczni Mirosława Smyły będą mieli jakiekolwiek szanse na utrzymanie. W pierwszej połowie bardzo aktywny był Bartosz Bida, który wykorzystał błąd Jakuba Szumskiego i wpisał się na listę strzelców. Gospodarze do wyrównania doprowadzili w drugiej połowie, ale to goście w doliczonym czasie gry przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Do utrzymania Wigry potrzebowały jednak wygranej Bytovii Bytów, która przyszła w 96. minucie za sprawą gola bramkarza Andrzeja Witana! Cud uratował Wigry, które pozostają w lidze!

GKS Katowice – Bytovia Bytów 1:2

Gorąco także było w Katowicach. GKS od pierwszych minut kontrolował wydarzenia na boisku, ale to Bytovia wykorzystała rzut wolny i wyszła na prowadzenie. Gospodarze szybko jednak wyrównali. Katowiczanom do utrzymania wystarczał remis i podopieczni Dariusza Dudki nie zamierzali forsować tempa. Bytowiacy z kolei starali się zaryzykować, ale nie potrafili zagrozić bramce GieKSy aż do 96. minuty, kiedy to bramkarz Andrzej Witan strzałem głową pokonał Krzysztofa Barana. Taki wynik sprawił, że GKS i Bytovia spadają do 2 ligi.

Puszcza Niepołomice – Garbarnia Kraków 3:1

Dość niespodziewanie w Niepołomicach pierwsza na prowadzenie wyszła Garbarnia. Podopieczni Tomasza Tułacza szybko jednak odwrócili losy spotkania i zanotowali 12 zwycięstwo w tym sezonie. Dla Puszczy 9. miejsce na zakończenie tego sezonu to najlepszy wynik w historii. Garbarnia z kolei po jednym roku opuszcza Fortuna 1 Ligę.

Stomil Olsztyn – PGE Stal Mielec 2:5

Pewne zwycięstwo na trudnym terenie w Olsztynie odniosła z kolei drużyna Artura Skowronka, która ostatecznie zajęła 3. miejsce w ligowej tabeli. Stal wygrała czwarty mecz z rzędu i zapewne gdyby nie fantastyczna forma Rakowa Częstochowa i ŁKS-u Łódź mielczanie mogliby realnie myśleć o zajęciu miejsca premiowanym awansem. Stomil natomiast po bardzo dobrej rundzie wiosennej zachował ligowy byt.

Bruk-Bet Termalica – Warta Poznań 1:0

W sobotnie popołudnie najmniej emocji było w Niecieczy, gdzie padła tylko jedna bramka. Bruk-Bet ligową wiosnę rozpoczął w dobrym stylu, jednak im bliżej końca rozgrywek tym stabilizacja formy była coraz słabsza. Ostatecznie zawodnicy Marcina Kaczmarka zajęli 8. miejsce, a Warta, która była skazywana na spadek uplasowała się na bezpiecznej 13. lokacie.

Chrobry Głogów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1

Pewny utrzymania Chrobry podejmował na własnym boisku Podbeskidzie. Obie drużyny podzieliły się punktami. Podbeskidzie zajęło ostatecznie 5. miejsce, ale strata do Stali Mielec wyniosła aż 14 punktów. Jeżeli w Bielsku-Białej marzą o tym, aby włączyć się w przyszłym sezonie do walki o awans muszą znaleźć sposób przede wszystkim na ustabilizowanie swojej formy. Chrobry przez długi czas musiał z kolei walczyć o utrzymanie, czego przed sezonem w Głogowie sobie nie wyobrażali.

GKS Jastrzębie – Sandecja Nowy Sącz 5:0

GKS Jastrzębie dość niespodziewanie gładko rozbił Sandecję Nowy Sącz. Obie drużyny kończący się sezon z pewnością mogą zaliczyć do udanych. Beniaminek był rewelacją rozgrywek, natomiast Sandecja po spadku z ekstraklasy zaprezentowała równą i wysoką formę, która jesienią pozwoliła przez długi czas zajmować pozycję wicelidera.

Odra Opole – ŁKS Łódź 3:3

Ogromne emocje były natomiast w Opolu. ŁKS Łódź w pewnym momencie prowadził już 3:0, ale gospodarze się nie poddali i zdołali wyrównać! Łodzianie dzięki wygranej mogli świętować 1. miejsce w ligowej tabeli, jednak ostatecznie podopieczni Kazimierza Moskala muszą zadowolić się 2. lokatą. Odra natomiast zajęła 13. miejsca i z pewnością w Opolu nie tak wyobrażali sobie ten sezon.

Komentarze