Fortuna 1 Liga
Fortuna 1 Liga

Fortuna 1 Liga: Chrobry z utrzymaniem, GieKSa wciąż walczy

W 33. kolejce doczekaliśmy się pierwszych rozstrzygnięć. Pewne utrzymania po sobotnich meczach są ekipy Chrobrego Głogów i Stomilu Olsztyn. O ligowy byt powalczą w ostatniej kolejce GKS Katowice, Bytovia Bytów i Wigry Suwałki.

Czytaj dalej…

Warta Poznań – GKS Katowice 0:1 (0:1)

Passa czterech meczów bez porażki w lidze Warty dobiegła końca. Zakończył ją Dawid Anon, którego gol okazał się jedynym trafieniem w Poznaniu. Mimo wygranej GieKSa wciąż nie może być pewna utrzymania w lidze. Decydujący mecz katowiczanie rozegrają na własnym stadionie z Bytovią Bytów.

Garbarnia Kraków – Stomil Olsztyn 0:2 (0:0)

W 33. Kolejce utrzymanie w lidze zapewnił sobie Stomil Olsztyn. Duma Warmii pokonała na wyjeździe zdegradowaną wcześniej Garbarnię. Bohaterem spotkania był Grzegorz Lech. Doświadczony zawodnik Stomilu wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Było to również dziewiąte i dziesiąte trafienie tego zawodnika w tym sezonie Fortuna 1 Ligi.

Wigry Suwałki – Puszcza Niepołomice 2:1 (0:0)

Po czterech meczach bez zwycięstwa przełamały się Wigry. Tym samym ekipa z Suwałk wciąż pozostaje w grze o pozostanie w lidze. Dzięki wygranej zespół z Suwałk zanotował awans o jedną pozycję na 16. miejsce. Dla Puszczy była to już 3 z rzędu porażka w lidze i 3 w zakończona rezultatem 2:1.

ŁKS Łódź – Chojniczanka Chojnice 2:0 (1:0)

Łodzianie, którzy zapewnili sobie w poprzedniej kolejce awans, tym razem pokonali u siebie Chojniczankę Chojnice. Była to trzecia z rzędu wygrana ŁKS-u i trzeci mecz bez straty bramki. Trwa niemoc drużyny z Chojnic. Gracze Macieja Bartoszka nie wygrali w lidze 5 kolejnego spotkania.

Bytovia Bytów – Chrobry Glogów 1:1 (1:0)

Z remisu zadowoleni są w Głogowie. Chrobry bowiem jest już pewny utrzymania w Fortuna 1 Lidze. Bytovia objęła prowadzenie, ale na początku drugiej połowy goście wyrównali. Rezultat nie uległ zmianie, a to oznacza, że Czarne Wilki będą walczyć o utrzymanie bezpośrednio z GKS-em Katowice.

Sandecja Nowy Sącz – Raków Częstochowa 2:2 (1:0)

Cztery bramki zobaczyli kibice w starciu czwartej drużyny z liderem Fortuna 1 Ligi. Gospodarze doprowadzili do wyrównania w samej końcówce spotkania. Tym samym Raków wciąż nie może być pewnym zajęcia pierwszego miejsca na koniec sezonu. Przewaga ekipy Marka Papszuna nad ŁKS-em wynosi już tylko dwa punkty.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Odra Opole 3:1 (0:1)

Górale w 33. kolejce przerwali passę 5 meczów bez zwycięstwa w lidze, mimo iż po pierwszej połowie przegrywali 0:1. Dzięki wygranej Podbeskidzie awansowało na 5 pozycję w tabeli. Odra po przegranej w Bielsku-Białej zajmuje 12. miejsce. Podopieczni Mariusza Rumaka już tydzień temu zapewnili sobie utrzymanie.

PGE FKS Stal Mielec – Bruk Bet Termalica 5:4 (1:2)

Aż 9 bramek padło w Mielcu, gdzie Stal pokonała Bruk-Bet. Losy meczu ważyły się do ostatnich sekund. Decydującego gola o zwycięstwie gospodarzy strzelił w 90. minucie Łukasz Janoszka. Podopieczni Artura Skowronka wygrali trzeci mecz z rzędu w lidze i zapewnili sobie trzecie miejsce na koniec sezonu. Co ciekawe w dzisiejszym spotkaniu padł rekord liczby bramek w jednym spotkaniu.

GKS Tychy – GKS Jastrzębie 2:1 (1:0)

W lepszej formie do środowego meczu przystępowali gracze Ryszarda Tarasiewicza, którzy mieli na swoim koncie trzy zwycięstwa z rzędu. Wynik spotkania w 25. minucie otworzył Łukasz Grzeszczyk, który uderzył z dystansu. Na 2:0 podwyższył Hubert Adamczyk, a gola honorowego dla gości zdobył Bartosz Jaroszek. Ostatecznie tyszanie zdobyli kolejne trzy punkty i awansowali na piąte miejsce w ligowej tabeli.

Komentarze