Fortuna 1. Liga: sobota pełna niespodzianek

GKS Tychy - GKS Bełchatów
GKS Tychy - GKS Bełchatów PresssFocus

Nie obeszło się bez niespodzianek w sobotnich spotkaniach 21. kolejki Fortuna 1. Ligi. Punkty straciło kilka drużyn z czołówki ligowej tabeli. To tylko sprawa, że walka o awans do Ekstraklasy będzie jeszcze ciekawsza.

Druga porażka Bruk-Betu Termaliki

W piątek zawód swoim kibicom sprawił Górnik Łęczna, który u siebie przegrał 0:1 z Koroną Kielce. Potknięcia wicelidera nie wykorzystały jednak inne zespoły, a przede wszystkim Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Podopieczni Mariusza Lewandowskiego doznali w sobotę drugiej porażki w tym sezonie, niespodziewanie przegrywając 1:3 na wyjeździe z Resovią. Lider ligowej tabeli nadal ma jednak sześć punktów straty nad drugim w tabeli Górnikiem.

GKS Tychy i ŁKS bez zwycięstwa

Tylko jeden punkt do miejsc premiowanych bezpośrednim awansem odrobiły w sobotę zawodnicy GKS-u Tychy i Łódzkiego KS. Pierwsi bezbramkowo zremisowali u siebie z GKS-em Bełchatów, z kolei drudzy podzielili się punktami z Zagłębiem Sosnowiec (0:0).

Radomiak z trzema punktami

Na miejscach dających prawo gry w barażach o awans do PKO Ekstraklasy umocnił się Radomiak Radom, który u siebie pokonał 2:0 GKS Jastrzębie. Dla gości była to druga ligowa porażka z rzędu.

Miedź Legnica – Arka Gdynia 1:2 (1:1)
0:1 Aleman 33′
1:1 Drzazga 42′
1:2 Żebrowski (k.) 83′

GKS Jastrzębie – Chrobry Głogów 0:1 (0:1)
0:1 Bougaidis 70′

Resovia – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3:1 (0:1)
0:1 Gergel (k.) 45′
1:1 Jaroch 56′
2:1 Wróbel 59′
3:1 Jaroch 63′

GKS Tychy – GKS Bełchatów 0:0

ŁKS Łódź – Zagłębie Sosnowiec 0:0

Komentarze