Niecieczanie potykają się w Sosnowcu, GKS Tychy nie zwalnia tempa

Zagłębie Sosnowiec - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Zagłębie Sosnowiec - Bruk-Bet Termalica Nieciecza fot. PressFocus

Pięć meczów zostało rozegranych w sobotę w ramach 18. kolejki Fortuna 1 Ligi. W pierwszym meczu dnia ŁKS pokonał Odrę Opole. Z kolei. Lider rozgrywek Bruk-Bet Termalica stracił punkty w Sosnowcu, remisując z miejscowym Zagłębiem. Pretendent do awansu do PKO Ekstraklasy Górnik Łęczna okazał się natomiast górą w starciu z GKS-em Bełchatów.

Rycerze Wiosny podnieśli się po wpadce z GKS-em

Podopieczni Wojciecha Stawowego losy rywalizacji rozstrzygnęli w pierwszej połowie. Przyczynili się do tego Piotr Janczykowi i Łukasz Sekulski, którzy wyprowadzili ŁKS na dwubramkowe prowadzenie. Chociaż goście w drugiej połowie mieli zamiar odrobić straty, to ostatecznie sztuka ta im się nie powiodła. Odrę stać było tylko na zdobycie jednej bramki, której autorem był Konrad Nowak.

Sandecja Nowy Sącz udanie zaczęła 2021 roku na zapleczu polskiej ekstraklasy. Sączersi w sobotnim boju pokonali 2:0 Miedź Legnica. Tym samym podopieczni Dariusza Dudka oddalają się od strefy spadkowej. Do wygranej ekipę z Nowego Sącza poprowadził Rafael Victor, który zdobył obie bramki dla Sandecji.

Nie zwalnia tempa GKS Tychy. Tydzień temu zespół Artura Derbina pokonał na wyjeździe ŁKS w zaległym meczu 3:0. Z kolei w rywalizacji ze Stomilem Olsztyn tyszanie zaliczyli czwartą z rzędu wygraną w Fortuna 1 Lidze. GKS już w 11. minucie objął prowadzenie po golu Szymona Lewickiego. Jeszcze w pierwszej połowie do wyrównania doprowadził Adrian Szczutowski, który strzelił gola w 33. minucie. Ostatnie słowo należało jednak do Sebastiana Stebleckiego, który w 85. minucie zdobył bramkę na 2:1. Tyszanie wskoczyli na czwarte miejsce w tabeli.

Lider stracił punkty w Sosnowcu

Tylko dwa gole padły w starciu z udziałem Zagłębia Sosnowiec i Bruk-Betu Termaliki. Zespół Mariusza Lewandowskiego punkt uratował dopiero w doliczonym czasie rywalizacji. Od 59 minuty prowadzili piłkarza Kazimierza Moskala, co były następstwem gola Nikolasa Korzenieckiego. Rzutem na taśmę gola dla Słoników strzelił jednak Mateusz Grzybek i niecieczanie ze Stadionu Ludowego wracali z remisem.

Krok w kierunku awansu do PKO Ekstraklasy wykonał w sobotni wieczór także Górnik Łęczna, którego do wygranej poprowadził Paweł Wojciechowski. 30-latek zdobył swoją szóstą i siódmą bramkę w sezonie i Zielono-czarni wygrali 2:1. Gola dla Brunatnych strzelił natomiast Jakub Bator. Górnik Łęczna po dziesiątym zwycięstwie w sezonie zrównał się punktami z ŁKS-em, ale plasuje się na trzecim miejscu.

Aktualna tabela Fortuna 1. Ligi

Komentarze