ŁKS odwrócił losy rywalizacji, świetne meczycho w Łodzi

Piłkarze ŁKS-u
Piłkarze ŁKS-u fot. PressFocus

ŁKS w pierwszym niedzielnym meczu 16. kolejki Fortuna 1 Ligi pokonał Arkę Gdynia (3:1). Podopieczni Kazimierza Moskala dzięki wygranej w hicie przynajmniej do poniedziałku będę liderem rozgrywek.

  • ŁKS nie miał łatwo w niedzielnym starciu, ale mimo wszystko zwyciężył
  • Ekipa Kazimierza Moskala ma na swoim koncie dziewięć zwycięstw
  • Piątą porażkę poniosła Arka Gdynia

ŁKS liderem

ŁKS z Arką Gdynia w powszechnej opinii miały brac udział w spotkaniu otwartym i tak tez było. Gospodarze mieli zamiar odnieść trzecie z rzędu zwycięstwo. Ekipa Ryszarda Tarasiewicza miała podobny cel.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji byliśmy świadkami bardzo wyrównanego meczu, ale jednak niedosyt mogli czuć gości. Wynik spotkania został otwarty szybko, bo już w pierwszej minucie. Omran Haydary wpisał się na listę strzelców, popisując się efektownym technicznym strzałem.

Arka jeszcze przed przerwą mogła podwyższyć swoje prowadzenie. Po dotknięciu piłki ręką przez jednego z zawodników łodzian sędzia podyktował jedenastkę. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak strzelec pierwszego gola dla Arkowców.

Że niewykorzystane sytuacje się mszą Arka przekonała się w 36. minucie. Wówczas Nacho Monsalve zdobył bramkę na 1:1 i na przerwę obie ekipy udały się z remisem.

W drugiej połowie solidniej do pracy wzięli się Rycerze Wiosny. Efektowny tego były takie, że ŁKS zakończył mecz z pełną pulę. Bramkę na 2:1 zdobył Bartosz Szeliga. Tymczasem w doliczonym czasie rywalizacji gola na 3:1 strzelił Stipe Jurica, wykorzystując sytuację oko w oko z bramkarzem rywali.

Dzięki wygranej nad Arkowcami łodzianie objęli prowadzenie w tabeli na zapleczu PKO Ekstraklasy. ŁKS w następnej kolejce zmierzy się na wyjeździe z Odrą Opole. Z kolei Arka u siebie zmierzy się z Bruk-Betem Termaliką.

Komentarze