Fortuna 1 Liga: Hit w Kielcach rozczarował, Korona straciła punkty

Korona Kielce - Miedź Legnica
Korona Kielce - Miedź Legnica fot. PressFocus

Korona Kielce zremisowała bezbramkowo z Miedzią Legnicą w meczu w ramach siódmej kolejki Fortuna 1 Ligi. Tym samym dobiegła końca fenomenalna seria Złocisto-krwistych związana z kolejnymi zwycięstwami.

Miedzianka przerwała serię Korony

Korona Kielce przystępowała do potyczki z zespołem Wojciecha Łobodzińskiego jako lider rozgrywek. Miedź miała natomiast nadzieję na zatrzymanie kielczan i zbliżenie się do czołowych miejsc w ligowej klasyfikacji.

Mecz zapowiadany jako hit siódmej kolejki w pierwszej odsłonie zdecydowanie rozczarował. Dość powiedzieć, że żaden z zespołów w pierwszych trzech kwadransach rywalizacji nie oddał nawet jednego celnego strzału.

Z dużymi nadziejami kibice wyczekiwali na drugą odsłonę, wierząc, że spotkanie będzie atrakcyjniejsze. Ostatecznie nic takiego nie miało miejsca. Jedyny celny strzał miał miejsce w 56. minucie Patryk Makuch, ale gola po tej próbie nie było. Jeszcze w 50. minucie do siatki piłkę skierował Adam Frączczak, ale był na pozycji spalonej i jego gol został anulowany.

Tymczasem dramaturgii spotkaniu dodała sytuacja z 58 minuty, gdy jeden z piłkarzy legniczan został powalony na murawę. Arbiter zawodów wskazał szybko na jedenasty metr. Po weryfikacji VAR zmienił jednak decyzję, anulując rzut karny. Tym samym do końca zawodów wynik już się nie zmienił i Korona podzieliła się punktami z Miedzią.

Korona Kielce – Miedź Legnica 0:0

Komentarze