Fornalik szuka przyczyn porażek. “Będziemy chcieli coś zmienić”

Waldemar Fornalik
Waldemar Fornalik Pressfocus

Piast Gliwice ma komplet porażek w tym sezonie Ekstraklasy. Reakcję na niepowodzenia zapowiedział jej trener Waldemar Fornalik.

  • Trzy mecze z rzędu w tym sezonie przegrał Piast
  • Waldemar Fornalik uważa, ze gliwiczanie zawiedli szczególnie w Warszawie
  • Opiekun Piasta zapowiada wyciągniecie wniosków i przygotowanie czegoś specjalnego na kolejne spotkanie

W Gliwicach nie szukają usprawiedliwienia

Piast ma w zwyczaju rozpoczynać nowy sezon Ekstraklasy od bardzo słabych wyników. Mimo słabych startów Waldemar Fornalik potrafił wyprowadzić drużyną z kryzysu i finalnie powalczyć z nią o grę w eliminacjach do europejskich pucharów. W Gliwicach liczą na podobny scenariusz, ponieważ Piast przegrał każde z trzech dotychczasowych spotkań. Waldemarowi Fornalikowi szczególnie w pamięć zapadła niedawna klęską z Legią w Warszawie (0:2).

To był najsłabszy mecz jaki ja w ogóle pamiętam w Piaście, jaki zdarzył się za mojej kadencji. Tak złego jeszcze nie zagraliśmy, te poprzednie były nieporównywalnie lepsze. W tamtych, choć przegranych, dochodziliśmy przynajmniej do sytuacji strzeleckich. Inaczej więc patrzymy na to co wydarzyło się w tych pierwszych trzech spotkaniach – powiedział opiekun Piasta. Wierzy on, że jego drużyna w kolejnych meczach poczyni progres.

Analizujemy to wszystko. Fakt, że po trzech meczach mamy zero punktów i zero strzelonych bramek nie jest komfortową sytuacją. Na pewno będziemy chcieli coś zmienić. Jestem przekonany, że drugiego tak słabego meczu już nie zagramy – uzupełnił Waldemar Fornalik. Zamierza on ze swoim sztabem przygotować coś specjalnego na kolejny ligowy mecz.

Żeby było jasne: nie szukamy usprawiedliwienia słabego startu. Szukamy przyczyn, które mogły wpłynąć na taki rozwój sytuacji. Jesteśmy po analizach, po rozmowach, mamy własne przemyślenia. Na pewno będziemy chcieli coś zmienić, czymś zaskoczyć, szczegóły zostawię dla siebie – rzekł szkoleniowiec gliwiczan.

Czytaj także: Jacek Zieliński zdradza postępy w sprawie nowego napastnika Legii

Komentarze