Falstart mistrza Polski w pierwszym sparingu

Alan Czerwiński
Alan Czerwiński Pressfocus

Lech Poznań nie spisał się dobrze w sparingu przed sezonem 2022/2023. Sposób na mistrza Polski znalazł Widzew Łódź, który wygrał 2:1.

  • Pierwszy sparing nie zakończył się pomyślnie dla Lecha
  • Poznaniacy przegrali z beniaminkiem Ekstraklasy
  • O mistrza lepszy okazał się WIdzew

W Poznaniu mają nad czym pracować

Lech do sezonu 2022/2023 przygotowuje się bez Macieja Skorży, który z przyczyn osobistych opuścił poznańską drużynę. Klub nie ogłosił jeszcze następcy, choć to ma nastąpić niedługo. W sobotę 18 czerwca mistrz Polski grał pierwszy sparing. Przeciwnikiem na stadionie w stolicy Wielkopolski był Widzew Łódź, który niespodziewanie wygrał 2:1. Po meczu głos zabrał piłkarz Lecha.

Jesteśmy na trochę innym etapie przygotowań do sezonu niż Widzew i myślę, że to było dzisiaj trochę widać. Trenujemy ciężko po dwa razy dziennie od tygodnia i tej świeżości w nogach dzisiaj bez wątpienia brakowało, ale w tym momencie przygotowań tak właśnie musi być. W niedzielę będziemy mieli chwilę, by odpocząć, a już od poniedziałku ruszamy na zgrupowanie do Opalenicy, żeby dalej pracować – powiedział Alan Czerwiński.

Dużych wniosków z tego meczu z Widzewem z pewnością nie można wyciągać, ale udało się nam dziś pokazać na boisku kilka ciekawych rozwiązań i akcji. Ja trochę z konieczności zagrałem na środku obrony, bo część zawodników jeszcze odpoczywa po zgrupowaniach reprezentacji, a Bartek Salamon jeszcze nie jest w pełni gotowy do gry i myślę, że nie wyglądało to źle. Było to ciekawe doświadczenie, z którego na pewno sporo dla siebie wyciągnę – dodał obrońca Lecha.

Czytaj także: Zagłębie przekonało wychowanka do powrotu

Komentarze