Ivan Fiolić
Ivan Fiolić PressFocus

Falstart Cracovii, coraz większe szanse Warty na utrzymanie

W PKO BP Ekstraklasie Warta Poznań skromnie wygrała z Cracovią 1:0 (0:0). Bohaterem beniaminka okazał się Jakub Kiełb, który strzelił jedynego gola. Bardzo dobre zawody rozegrał również bramkarz Adrian Lis. To niezwykle ważne zwycięstwo dla Warty, która walczy o zachowanie ligowego bytu. W tym momencie poznaniacy mają już siedem oczek przewagi nad ostatnią drużyną.

W 12. minucie krakowianie mogli strzelić gola na 1:0. Z rzutu wolnego celnie przymierzył Sergiu Hanca, ale dobrze w bramce beniaminka spisał się Adrian Lis. Kilka minut potem spudłował Florian Loshaj.

Kwadrans później znowu skuteczną interwencją popisał się Lis. Tym razem golkiper Warty zatrzymał groźne uderzenie, którego autorem był Pelle van Amersfoort. W 30. minucie próbował Michal Siplak, ale ponownie górą był bramkarz gospodarzy.

W 41. minucie Siplak zagrał piłkę ręką w swoim polu karnym. Sędzia najpierw podyktował rzut karny i dał zawodnikowi Pasów czerwoną kartkę. Po wideoweryfikacji zarówno jedenastka, jak i wykluczenie zostały anulowane, bo chwilę wcześniej na spalonym był Michał Kopczyński. Trzy minuty po zmianie stron van Amersfoort był niepilnowany w polu karnym rywali, ale uderzył obok bramki.

Jedyne dzisiaj trafienie padło w 70. minucie. Wtedy to fantastycznie przymierzył Jakub Kiełb, który efektownym uderzeniem z woleja kompletnie zaskoczył bramkarza Cracovii. Kilka chwil potem z dystansu próbował jeszcze Łukasz Trałka, ale bez rezultatu.

Goście chcieli doprowadzić do wyrównania, ale nie mieli w sobotniej potyczce wystarczających argumentów po swojej stronie. Ostatecznie to zatem Warta Poznań triumfowała 1:0 (0:0).

Komentarze