El. Ligi Konferencji: Śląsk zgodnie z planem

Fabian Piasecki
Fabian Piasecki PressFocus

Śląsk Wrocław nie sprawił zawodu i wygrał w pierwszym meczu pierwszej rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji Europy 2:1 z estońskim Paide Linnameeskond. Wygrana drużynie prowadzonej przez Jacka Magierę wcale jednak nie przyszła łatwo.

Wrocławianie do czwartkowego spotkania przystępowali w roli zdecydowanego faworyta i od pierwszego gwizdka sędziego mieli optyczną przewagę. W pierwszej połowie nie potrafili jednak znaleźć sposobu na umieszczenie piłki w bramce rywali. Najlepszą okazję do zdobycia gola kilka minut przed przerwą zmarnował Waldemar Sobota, który mając przed sobą tylko bramkarza uderzył prosto w niego.

W drugiej połowie inicjatywa nadal należała do Śląska, który swoją przewagę udokumentować zdobyciem bramki w 66. minucie. Na listę strzelców wpisał się wówczas Fabian Piasecki, który strzałem z kilku metrów wykorzystał dogranie Pawła Janasika. Radość wrocławian nie trwała jednak długo, bowiem rywale wyrównali dziesięć minut później. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska piłkę w bramce swojego zespołu umieścił niefortunnie Wojciech Golla.

Śląsk zdołał jednak rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść w końcówce spotkania. Po krótko rozegranym rzucie rożnym i świetnym dośrodkowaniu Krzysztofa Mączyńskiego, do bramki piłkę uderzeniem głową wpakował Mark Tamas. Wynik 2:1 dla Śląska utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie 15 lipca o godzinie 21:00 we Wrocławiu.

Komentarze