Wisła Płock jak walec, Nafciarze z kolejnym skalpem [WIDEO]

Wisła Płock - Miedź Legnica
Wisła Płock - Miedź Legnica fot. PressFocus

Wisła Płock nie zwalnia tempa. Naffciarze na zakończenie czwartej kolejki PKO Ekstraklasy pokonali na swoim obiekcie Miedź Legnica (4:1). Ekipa Pavola Stano umocniła się tym samym na pozycji lidera rozgrywek.

  • Wisła Płock wciąż pozostaje jedyną niepokonaną drużyna w tym sezonie PKO Ekstraklasy
  • Nafciarze po rozegraniu czterech spotkań legitymują się bilansem 12 punktów
  • Miedź Legnica z jednym oczkiem znajduje się w strefie spadkowej

Wisła Płock lepsza od beniaminka

Wisła Płock w trakcie trwającego sezonu pozytywnie zaskakuje swoją jakością. W poniedziałkowy wieczór drużyna Pavola Stano miała nadzieję na kolejne ligowe zwycięstwo. Team Wojciecha Łobodzińskiego chciał z kolei wygrać pierwszy mecz w trwającym sezonie.

Pierwsza połowa była bardzo ciekawa na stadionie im. Kazimierza Górskiego. Z dobrej strony zaprezentowali się przede wszystkim gospodarze, którzy zdecydowanie dążyli do kontynuowania passy zwycięstw.

Wynik spotkania został otwarty w 26. minucie, gdy strzałem z lewej nogi popisał się Kristin Vallo i Wisła wyszła na prowadzenie. Gospodarze z korzystnego wyniku cieszyli się do 36 minuty, gdy bramkę na 1:1 zdobył Chuca. Były piłkarz Wisły Kraków wyróżnił się technicznym strzałem.

Ostatnie słowo w pierwszej odslonie należało jednak do Nafciarzy. Gola na 2:1 dla Wisły Płock strzelił Davo i do przerwy kibice lidera rozgrywek mogli byc zadowoleni.

Po zmianie stron na kolejne trafienia trzeba było czekać do doliczonego czasu gry. W nim najpierw bramkę na 3:1 dla gospodarzy zdobył Mateusz Lewandowski. Z kolei wynik rywalizacji ustalił Marko Kolar i ekipa z Płocka umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli PKO Ekstraklasy, wygrywając 4:1.

Komentarze