Waldemar Fornalik
Waldemar Fornalik fot. PressFocus

Trener Piasta ocenił mecz z Podbeskidziem

Piast Gliwice po koncertowym występie w swoim wykonaniu pokonał na wyjeździe Podbeskidzie Bielsko-Biała w piątkowym spotkaniu PKO Ekstraklasy. Drużyna z Górnego Śląska zwyciężyła 5:0, dzięki czemu wskoczyła na 11. miejsce w tabeli. Waldemar Fornalik nie ukrywał radości po tak przekonującym triumfie swoich podopiecznych.

Piast Gliwice pozostaje bez porażki od sześciu meczów, notując w tym czasie trzy zwycięstwa i trzy remisy. Do lidera rozgrywek Niebiesko-czerwoni tracą aktualnie 13 punktów.

– Wynik na pewno jest imponujący. Jeśli chodzi natomiast o samo spotkanie, to pierwsza połowa nie wskazywała na to, że możemy odnieść tak wysokie zwycięstwo. Podbeskidzie przy stanie 0:0 miało klarowną sytuację, ale się wybroniliśmy – mówił na konferencji prasowej opiekun Niebiesko-czerwonych.

– Dzięki coraz lepszej grze udało nam się objąć prowadzenie. Najpierw strzeliliśmy gola dzięki refleksowi Jakuba Świerczoka, później był rzut karny, więc losy rywalizacji w pewnym sensie zostały rozstrzygnięte – kontynuował Waldemar Fornalik.

– Cieszymy się z tego wyniku. Od jakiegoś czasu jesteśmy na ścieżce punktowania i to się nie zmieniło – podsumował trener Piasta.

Gliwiczanie rozegrają za tydzień w niedzielę, mierząc się na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Start meczu zaplanowany jest na godzinę 15:00.

Komentarze