Legia Warszawa przedłużyła serię w Zabrzu

Bartosz Kapustka
Bartosz Kapustka fot. PressFocus

Legia Warszawa wygrała swoje pierwsze spotkanie w Zabrzu z Górnikiem od kwietnia 2019 roku, przedłużając do czterech meczów swoją serię bez porażki. Mistrzowie Polski pokonali zespół z Górnego Śląska 2:1 w ramach 19. kolejki PKO Ekstraklasy. Przyczynili się do tego Bartosz Kapustka i Kacper Kostorz. 21-latek zdobył bramkę na wagę wygranej Wojskowych. Zabrzanie zaliczyli jednocześnie drugą porażkę z rzędu.

Kapi znów z golem

Górnik Zabrze z mocnym postanowieniem odniesienia zwycięstwa przystępował do potyczki z mistrzami Polski. Podopieczni Marcina Brosza chcieli jednocześnie zmazać plamę za porażkę z Lechią Gdańsk (0:2). Z kolei Legia miała nadzieję kolejne ligowe zwycięstwo po udanych derbach Mazowsza sprzed tygodnia, gdy pokonała Wisłę Płock (5:2).

Już pierwszy kwadrans rywalizacji dał prowadzenie Legii. Było to następstwem wślizgu Bartosza Kapustki w czwartej minucie, który wykorzystał ospałą postawę gospodarzy. W kolejnych fragmentach spotkania Górnik otrząsnął się po niemrawym początku. Niemniej pierwszą dogodną sytuację wypracował sobie dopiero w 43. minucie, gdy w roli głównej wystąpił Bartosz Nowak. Pomocnik zabrzan popisał się efektowną akcją, ale ostatecznie piłka po jego uderzeniu minęła światło bramki.

Młody, ale jednocześnie wytrawny napastnik

Gdy wydawało się, że na przerwę zespół Czesława Michniewicza uda się z jednobramkową zaliczką, to faulem na żółtą kartkę wyróżnił się w doliczonym czasie Artur Jędrzejczyk. Reprezentant Polski przewinił we własnym polu karny, co skutkowało tym, że gospodarze otrzymali “jedenastkę” Stały fragment gry na gola zamienił Jesus Jimenez i do przerwy mieliśmy wynik 1:1.

Tymczasem w drugiej połowie niewiele wskazywało, że rezultat ulegnie zmianie. Górnik przez większą część drugiej połowy przeważał, ale nie przełożyło się to na zwycięstwo tej ekipy. Na boisku pojawił się natomiast w 55. minucie Kacper Kostorz. 21-latek w boju z zabrzanami zrobił kolejny krok w piłkarskiej przygodzie, zdobywając bramkę w 82. minucie. Młody piłkarz wyróżnił się stoickim spokojem przy wykończeniu akcji i trzy oczka zainkasowała Legia.

Komentarze