Raków wykonał kolejny krok w kierunku mistrzostwa Polski

Lech Poznań - Raków Częstochowa
Lech Poznań - Raków Częstochowa fot. PressFocus

Raków Częstochowa wygrał rzutem na taśmę z Lechem Poznań (2:1) w hicie 15. kolejki PKO Ekstraklasy. Kluczową bramkę dla aktualnych wicemistrzów Polski zdobył Fabian Piasecki. Dzięki tej wygranej podopieczni Marka Papszuna umocnili się na pozycji lidera rozgrywek.

  • Raków Częstochowa wygrał czwarte z rzędu spotkanie z Lechem Poznań
  • Gola na wagę wygranej Niebiesko-czerwonych strzelił Fabian Piasecki
  • Kolejorz poniósł piąta porażkę w kampanii

Raków lepszy od Lecha

Raków Częstochowa przystępował do potyczki z Lechem Poznań w roli faworyta według ekspertów bukmacherskich. Niemniej mistrz Polski wierzył, że w obecności ponad 22 tysięcy widzów przerwie fatalna serię spotkań z Niebiesko-czerwonymi.

W pierwszej połowie byliśmy świadkami spotkania, w którym przewagę mieli gospodarze. Lech oddawał więcej strzałów, ale nie miało to przełożenia na zmianę rezultatu. Tym samym do przerwy miał miejsce bezbramkowy remis.

Po zmianie stron wynik rywalizacji został otwarty w 49. minucie. Na listę strzelców wpisał się Patryk Kun. Wykorzystał podanie od Bartosza Nowaka i efektowną podcinką wyprowadził Raków na prowadzenie.

Ozdobą spotkania był jednak gol Michała Skórasia w 67. minucie. Reprezentant Polski, mimo że miał obok siebie rywala, to oddał strzał sprzed pola karnego i bramkarz gości został zmuszony do kapitulacji.

Gdy wydawało się, że mecz na Bułgarskiej zakończy się podziałem punktów, to decydujący cios zadał w doliczonym czasie Fabian Piasecki. Napastnik częstochowian wykorzystał wrzutkę Ivi Lopez i strzałem głową zapewnił trzy oczka Rakowowi.

W następnej kolejce częstochowianie zagrają u siebie z Wisłą Połock. Tymczasem Lech znów na swoim stadionie zagra z Koroną Kielce.

Komentarze