Czołowy defensor lidera Ekstraklasy może wyfrunąć do Niemiec

Damian Michalski
Damian Michalski fot. PressFocus

Wisła Płock fantastycznie zaczęła ligowy sezon, a jednym z filarów jej defensywy jest Damian Michalski. Jak się okazuje, jeszcze tego lata może sfinalizować się jego transfer zagraniczny. Poważne zainteresowanie 24-latkiem wykazuje Greuther Furth.

  • Damian Michalski to czołowa postać Wisły Płock i jeden z najlepszych defensorów w Ekstraklasie
  • Zaawansowane rozmowy w sprawie jego transferu prowadzi niemiecki Greuther Furth
  • “Nafciarze” na sprzedaży 24-latka chcieliby zarobić ponad 2 miliony euro

Dobra dyspozycja i szybki awans sportowy?

Wisła Płock imponuje na starcie ligowych rozgrywek. Po sześciu rozegranych kolejkach ma na swoim koncie aż 15 punktów, dzięki czemu przewodzi w tabeli Ekstraklasy. Jedną z czołowych postaci zespołu jest jego środkowy obrońca – Damian Michalski, który automatycznie urósł do miana jednego z najlepszych defensorów w całej lidze.

Okazuje się, że wyborna dyspozycja może poskutkować szybkim awansem sportowym. 24-latkiem od dłuższego czasu interesuje się niemieckie Greuther Furth, którego wysłannicy kilkukrotnie obserwowali poczynania zawodnika z trybun. Aktualnie prowadzone są w jego temacie zaawansowane rozmowy.

Na sprzedaży swojego lidera defensywy “Nafciarze” chcą zarobić grubo ponad 2 miliony euro. Ta kwota może jeszcze nieco się zmniejszyć, lecz wciąż będzie to jeden z najwyższych transferów wychodzących w historii płocczan. W grę wchodzi rozłożenie jej także na liczne bonusy.

Greuther Furth pilnie potrzebuje wzmocnić formację obronną, bowiem po spadku z Bundesligi nie najlepiej radzi sobie również na jego zapleczu. Po pięciu kolejkach zajmuje zaledwie 15. lokatę, co jest zdecydowanie poniżej oczekiwań. Michalski ma okazać się lekiem na niesatysfakcjonujące wyniki.

Rosły defensor na poziomie Ekstraklasy rozegrał łącznie 79 spotkań, w trakcie których strzelił 7 bramek. Zanim przeniósł się do Płocka, reprezentował barwy GKS-u Bełchatów.

Zobacz również: Szef Rakowa spokojny o przyszłość Ivi Lopeza. “Jest lokalnym celebrytą”

Komentarze