Czwarta z rzędu porażka Lechii, Nafciarze odbijają się od dna

Lechia Gdańsk przegrała z Wisłą Płock 0:1 (0:0) w meczu 13. kolejki Ekstraklasy. Nafciarze po serii pięciu spotkań w polskiej lidze bez kompletu punktów, nareszcie odnieśli zwycięstwo. Podopieczni Piotra Stokowca ponoszą czwartą porażkę z rzędu.

W spotkaniu Lechii Gdańsk z Wisłą Płock w roli faworyta stawiano gospodarzy. Obie drużyny nie radziły sobie ostatnio najlepiej, ale to podopiecznym Piotr Stokowca dawano większe szanse na przełamanie. Jednak już od początku rywalizacji Lechici potrafili sobie poradzić z rolą, jaką im nadano.

W pierwszej połowie częściej przy piłce byli goście. Stwarzali sobie również więcej okazji niż Lechia Gdańsk. Obie drużyny oddały jednak tylko łącznie trzy celne strzały, dlatego do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis. Nafciarze dopiero w 44. minucie zagrozili gospodarzom. Jednak strzał Lesniaka został obroniony przez Kuciaka.

W drugiej połowie mecz stał się nieco bardziej wyrównany. Obie drużyny stworzyły taką samą ilość sytuacji, ale więcej strzałów w światło bramki oddali goście.

W 65. minucie Wisła Płock wykonywała rzut wolny. Futbolówka została dośrodkowana w pole karne. W zamieszaniu najlepiej odnalazł się Piotr Tomasik, który podał piłkę do Dusana Lagatora, a ten z bliskiej odległości pokonał bramkarza, otwierając wynik meczu. Gospodarze nie potrafili do końca spotkania sforsować defensywy rywali, dlatego finalny rezultat to 0:1.

Komentarze