Co z transferami do Lechii? “Nie chcemy żyć ponad stan”

Piłkarze Lechii Gdańsk
Piłkarze Lechii Gdańsk Pressfocus

Lechia dokonała tego lata tylko jednego transferu, co frustruje jej kibiców. W tej sprawie wypowiedział prezes zarządu klubu Paweł Żelem.

  • Trwa letnie okno transferowe
  • Mimo tego Lechia dokonała tylko jednego wzmocnienia
  • Sytuację tę tłumaczy prezes zarządu klubu

Prezes Lechii tłumaczy brak transferów

Lechia była jednym z czterech klubów, który reprezentował Polskę w eliminacjach do europejskich pucharów w sezonie 2022/2023. Gdańszczanie nie wzmocnili się przed rywalizacją o fazę grupową Ligi Konferencji Europy i odpadli już w drugiej rundzie. Z kolei w Ekstraklasie znajdują się w strefie spadkowej. Klub dokonał tylko jednego transferu (Dominik Piła z Chrobrego Głogów), co nie podoba się kibicom. Ci oczekują wzmocnień, na temat których wypowiedział się prezes zarządu klubu.

Chcemy dodać świeżej krwi do tego zespołu, ale jednocześnie poruszamy się w określonych realiach finansowych. Nie chcemy żyć ponad stan i zaciągać zobowiązań, które nie będą miały pokrycia w przychodach klubu – powiedział w rozmowie z Interią Paweł Żelem.

Mimo wszystko, wbrew różnym zakusom piłkarzy i ich agentów, nie nastąpiła też u nas letnia wyprzedaż. Zakończyliśmy natomiast współpracę lub oddaliśmy zawodników, którzy już nie przyczyniali się do rozwoju zespołu lub nie mieli tutaj perspektyw na regularną grę. Od kilku już lat Lechia do ostatniego dnia letniego okna trzyma w napięciu i zapewne będzie tak i tym razem – kontynuował prezes.

W planach było przeprowadzenie 2-3 transferów do klubu, ale zawodnicy, którzy byli brani pod uwagę albo mieli bardzo wysokie oczekiwania finansowe jak na nasze możliwości, albo nie był do nich przekonany sztab szkoleniowy albo czekali na oferty z mocniejszych lig. Teraz, kiedy możliwości na rynku pracy im się kurczą, obniżają swoje wymagania i zaczynają być w finansowym zasięgu – tak wątek transferów zakończył Paweł Żelem.

Czytaj także: Trener Cracovii potwierdził poważną kontuzję kapitana

Komentarze