“Nasza sytuacja jest trudna, ale zostały nam dwa mecze”

Jerzy Brzęczek
Jerzy Brzęczek fot. PressFocus

Wisła Kraków na dwie kolejki przed końcem sezonu wciąż jest w strefie spadkowej. W sobotni wieczór Biała Gwiazda tylko zremisowała bezbramkowo z Jagiellonią Białystok. Po zakończeniu tego starcia rozczarowania takim obrotem wydarzeń nie ukrywał opiekun wiślaków.

  • Wisła Kraków jest już od czterech meczów bez wygranej w PKO Ekstraklasie
  • Biała Gwiazda w meczu o życie z Jagiellonią Białystok podzieliła się punktami
  • Rywalizację na konferencji prasowej skomentował trener wiślaków

Wisła Kraków nad przepaścią

Wisła Kraków ma aktualnie trzy punkty straty w tabeli PKO Ekstraklasy do zajmującego piętnastą pozycję Śląska Wrocław. Tym samym Biała Gwiazda wygląda na to, że jest już jedną nogą w Fortuna 1 Lidze. Spokój mi wszystko stara się zachować trener ekipy z Reymonta.

Jestem rozczarowany tym wynikiem, ponieważ do końca meczu walczyliśmy o zwycięstwo, ale brakowało nam skuteczności. Stworzyliśmy kilka sytuacji. Wprowadzenie Savicia i Manu dało nam więcej możliwości, ale zabrakło nam zimnej krwi, wyrachowania i tego, by wykorzystać jedną z szans – przekonywał Jerzy Brzęczek cytowany przez Wisla.krakow.pl.

– Nasza sytuacja jest bardzo trudna, ale zostały dwa spotkania i dopóki będziemy mieć szansę, będziemy walczyć o to, by zdobyć punkty, które dadzą nam utrzymanie w Ekstraklasie – uzupełnił opiekun Białej Gwiazdy.

Kolejne ligowe spotkanie Wisła Kraków rozegra już w niedzielę 15 maja w Radomiu z miejscowym Radomiakiem. Mecz odbędzie się o 17:30.

Czytaj więcej: Wisły nie miały dobrego dnia. Pogoń wypadła z wyścigu o mistrza – sobota w Ekstraklasie

Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 15. maja 2022 16:59.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze