Bez bramek w Kielcach

Igor Angulo
Igor Angulo fot. ASInfo

Ani jednej bramki nie obejrzeli kibice w pierwszym sobotnim spotkaniu 21. kolejki PKO Ekstraklasy, w którym Korona Kielce rywalizowała przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze.

Czytaj dalej…

Już w piątej minucie prowadzenie powinni wyjść goście z Zabrza. Po prostopadłym podaniu Wolsztyńskiego, w sytuacji sam na sam z bramkarzem Korony fatalnie spudłował Angulo. W kolejnych minutach nadal lepsze wrażenie sprawili piłkarze Górnika, którzy szukali kolejnych okazji.

W 36. minucie Koronę przed stratę bramki uchronił Kozioł, który przeniósł nad poprzeczką piłkę po strzale głową Wolsztyńskiego z kilkunastu metrów. Ostatecznie przed przerwą kibice nie obejrzeli ani jednego gola.

W drugiej połowie do głosu zaczęli dochodzić także gospodarze. W 58. minucie bardzo groźnie zza pola karnego uderzył Pacinda, ale świetnie interweniował Chudy. W odpowiedzi dobrą okazję miał Jirka, ale nie trafił w światło bramki.

W końcówce spotkania odważniej zaatakował Górnik. Najpierw celnie zza pola karnego uderzał Sekulić, ale Kozioł nie dał się zaskoczyć. W 89. minucie bliski zdobycia zwycięskiego gola dla Górnika był Jimenez, ale piłka trafiła w poprzeczkę.

Korona Kielce – Górnik Zabrze 0:0

żółte kartki:
Korona – Pacinda
Górnik – Matuszek

Korona: Kozioł – Kovacević, Marquez, Spychała, Szymusik – Radin, Żubrowski, Pacinda, Pućko – Cebula (71′ Kiełb), Cecarić

Górnik: Chudy – Janża, Bochniewicz, Wiśniewski, Sekulić – Jimenez, Manneh (59′ Matras), Matuszek, Jirka (82′ Zapolnik) – Wolsztyński, Angulo

Komentarze