Bartosz Kapustka
Bartosz Kapustka fot. PressFocus

Bartosz Kapustka ocenił rundę jesienną w swoim wykonaniu

Bartosz Kapustka w trakcie letniej sesji transferowej zasilił szeregi warszawskiej Legii. Ostatnio zawodnik pozwolił sobie na kilka zdań w rozmowie z oficjalną stroną internetową mistrzów Polski. Były reprezentant Polski ocenił między innymi ostatnie miesiące w swoim wykonaniu.

Bartosz Kapustka w trakcie trwającego sezonu wystąpił łącznie w 14 spotkaniach, notując w nich jedno trafienia. Przypomnijmy, że 24-latek związał się z klubem ze stolicy Polski umową do końca czerwca 2022 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.

W rozmowie z serwisem Legia.com zawodnik przekonywał, że pierwsze część w jego wykonaniu nie była zła. Niemniej zawodnik wyraził też przekonanie, że stać go na pewno na więcej.

– W życiu dostajemy różne lekcje, ja też je otrzymywałem. W końcu zrozumiałem, że nawet jeśli podejmuję błędną decyzję, to chcę mieć na nią całkowity, albo chociaż bardzo duży wpływ, bo później pretensje będę mógł mieć tylko do siebie – mówił Bartosz Kapustka w rozmowie z oficjalną stroną internetową Wojskowych.

– Najgorzej jest postępować wbrew sobie i następnie rozmyślać nad tym, że można było jednak zrobić inaczej. Choć teraz to rozumiem, myślę, że jeszcze nie raz będę popełniał błędy, z których potem wyciągnę naukę. To proces trwający chyba całe nasze życie – zaznaczył Kapi.

“Boisko da mi mnóstwo radości”

– Nie jestem osobą, która szybko się zadowala. Cieszę się, bo widzę po sobie, że wracam do swojej najlepszej dyspozycji. Mam też olbrzymi głód tego, co wydarzy się w drugiej rundzie. W dwóch ostatnich meczach niestety nie zagrałem z powodu urazu, więc mam wielki apetyt na to, co będzie miało miejsce zimą i wiosną. Wiem, że jeszcze wiele przede mną i jestem przekonany, że boisko da mi mnóstwo radości – przekonywał piłkarz.

– Po pół roku w Legii ciągle mam spory niedosyt. Na pewno pojawia się lekki uśmiech na twarzy, bo widzę, że znowu wszystko idzie w dobrym kierunku, aczkolwiek ciężko pogodzić mi się z takimi sytuacjami jak pauzowanie z powodu wirusa przez trzy mecze, czy potem dwie absencje wywołane kontuzją – podsumował Kapustka.

Legioniści już 4 stycznia zaczynają przygotowania do rundy wiosennej. Z kolei od 6 do 22 będą na zgrupowania w Dubaju. Swój pierwszy mecz ligowym w 2021 stołeczny team rozegra 31 stycznia, mierząc się na wyjeździe z Legią Warszawa.

Komentarze