“Jak Podolski ma być w formie, skoro zajmuje się wszystkim innym?”

Lukas Podolski
Lukas Podolski fot. PressFocus

W Górniku Zabrze nie dzieje się dobrze, co obrazuje 14. miejsce w tabeli Ekstraklasy. O sytuacji zabrzan wypowiedział się Bartosz Iwan, który grał tam w latach 2012-2015. Oberwało się między innymi Lukasowi Podolskiemu.

  • Górnik Zabrze pod wodzą Bartoscha Gaula radzi sobie bardzo przeciętnie
  • Bartosz Iwan uważa, że błędem było zwolnienie Jana Urbana
  • Według byłego zawodnika zabrzan w słabej formie znajduje się Lukas Podolski

“Górnik grał z polotem i fantazją”

Latem władze Górnika Zabrze podjęły zaskakującą decyzję o zwolnieniu Jana Urbana, pod wodzą którego zespół zanotował udaną kampanię. Na stanowisku szkoleniowca zastąpił go Bartosch Gaul, który radzi sobie bardzo przeciętnie. Górnik zajmuje na ten moment 14. miejsce i ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową.

O całej sytuacji wypowiedział się Bartosz Iwan, który był piłkarzem zabrzan w latach 2012-2015. Jego zdaniem zwolnienie Urbana było błędem, a kluczowy wpływ na taki obrót spraw miał Lukas Podolski, który postawił na swojego znajomego. Sama postawa lidera Górnika pozostawia wiele do życzenia.

Największym błędem władz klubu było zwolnienie trenera Jana Urbana. Pozbycie się legendy Górnika odbija się na wynikach, które są niepokojące. Za kadencji poprzedniego szkoleniowca zabrzanie grali bardzo atrakcyjny futbol dla oka. Przyjemnie patrzyło się na ich grę, bo zespół funkcjonował o wiele lepiej niż teraz. Górnik grał z polotem i fantazją, a w tym sezonie tego brakuje. Niestety, ekipa z Zabrza za kadencji Bartoscha Gaula wygląda znacznie słabiej

Wypowiem słowa, które mogą niektórych zaboleć, a zwłaszcza Lukasa, ale muszę to powiedzieć. Doskonale prezentował się przy trenerze Urbanie i koncentrował się na grze w piłkę. Wydaje mi się, że decyzja o zwolnieniu Urbana przez Górnika była w dużej mierze podyktowana zdaniem Podolskiego. Drużynę objął znajomy “Poldiego” – Gaul. Jak on ma być w dobrej formie, skoro zajmuje się wszystkim innym, tylko nie futbolem – sarkastycznie pytał Iwan.

Zobacz również: Van den Brom: odpadamy z Pucharu Polski i to nas boli

Komentarze