Arka znowu przegrywa

Marcin Robak
Marcin Robak fot. Paweł Kot

Gracze Arki przegrali u siebie ze Śląskiem 0:2. Gdynianie nie wygrali w lidze od 26 listopada 2018 roku.

Czytaj dalej…

Co działo się w tej potyczce? Już w czwartej minucie sędzia podyktował rzut karny dla gości. Po konsultacji (VAR) jedenastka została jednak anulowana.

W 15. minucie na uderzenie zdecydował się Mączyński. Bramkarz Arki wybił piłkę na rzut rożny.

Kilka minut przed przerwą groźnie z dystansu strzelał Gąska. Jego strzał był jednak minimalnie niecelny. Do przerwy nie zobaczyliśmy zatem goli.

W 52. minucie goście stworzyli sobie najlepszą do tej pory sytuację do zdobycia gola. Robak został jednak zatrzymany przez dobrze interweniującego Steinborsa. W 58. minucie Słowik obronił natomiast uderzenie Janoty.

Na pierwszego gola w tym spotkaniu czekaliśmy do 60. minuty. Bramkarza rywali pokonał centrostrzałem Łabojko.

W 88. minucie wejście smoka zanotował Tarasovs, który chwilę wcześniej wszedł na plac gry. Łotysz zdobył gola i ustalił wynik tej potyczki na 2:0 dla gości.

Arka – Śląsk 0:2 (0:0)

0:1 Łabojko 60′
0:2 Tarasovs 88′

Żółte kartki

Robak, Pich  

Arka: Steinbors – Marciniak, Maghoma, Marić, Olczyk (Zbozień 66′) – Vejinović, Deja (Siemaszko 67′) – Jankowski (Stępień 88′), Nalepa, Janota – Kolev

Śląsk: Słowik – Celeban, Golla, Cotra, Hołownia – Gąska (Musonda 78′), Łabojko, Mączyński, Pich – Chrapek (Tarasovs 86′) – Robak (Piech 90+2′)

Komentarze