Angulo katem Śląska

Igor Angulo
Igor Angulo fot. ASInfo

Górnik Zabrze pokonał na wyjeździe Śląsk Wrocław w meczu 32. kolejki Lotto Ekstraklasy. Taki stan rzeczy sprawił, że team z Górnego Śląska wskoczył na jedenaste miejsce w ligowej stawce, a na przedostatniej pozycji zadomowili się podopieczni Viteslava Lavicki.

Czytaj dalej…

Czwartkowe rozstrzygnięcia spotkań w grupie spadkowej ułożyły się tak, że WKS do swojej potyczki podchodził, znajdując się w strefie spadkowej. Goście natomiast zamierzali sprawić, aby wrocławianie na dobre ugrzęźli w ligowym mule, chcąc wygrać swój trzeci mecz z rzędu.

Pierwsze fragmenty rywalizacji ułożyły się wybornie dla Śląska, który już w czwartej minucie objął jednobramkowe prowadzenie po tym, jak rzut karny wykorzystał Marcin Robak. Dodajmy, że stały fragment gry był następstwem przewinienia Przemysława Wiśniewskiego, który we własnej “szesnastce” sfaulował jednego ze swoich przeciwników.

Tymczasem w 17. minucie zabrzanie mieli okazję do wyrównania stanu rywalizacji. Bliski zdobycia bramki był Jesus Jimenez, który starał się technicznym strzałem pokonać bramkarza rywali. Próba hiszpańskiego zawodnika nie dała jednak efektu w postaci gola dla Górnika i po pierwszej połowie więcej powodów do radości mieli gospodarze.

O ile pierwsza odsłona lepiej zaczęła się dla wrocławian, to po zmianie stron szczęście dopisało Górnikom. Mieliśmy zatem pewnego rodzaju powtórkę z rozrywki, tyle że tym razem rzut karny za faul na Kamilu Zapolniku wykorzystał Igor Angulo, notując swoje 19. trafienie w trakcie trwającej kampanii.

Hiszpański napastnik w 65. minucie mógł po raz drugi pokonać Jakuba Słowika. Tym razem jednak golkiper wrocławian wyszedł zwycięsko z pojedynku sam na sam z Angulo, którego bardzo dobrym podaniem obsłużył Szymon Żurkowski.

Najskuteczniejszy piłkarz spadkobierców 14-krotnych mistrzów Polski w osobie Angulo dopiął jednak swego w 79. minucie, kierując piłkę do siatki rywali po uderzeniu głową. Tym samym Górnik wygrał swój piąty mecz w delegacji w tej kampanii, uciekając od strefy spadkowej.

Śląsk Wrocław – Górnik Zabrze 1:2 (1:0)

1:0 Robak 4′ (k.)
1:1 Angulo 52′ (k.)
1:2 Angulo 79′

Żółte kartki:
Śląsk: Pawelec 7′, Mączyński 58′, Słowik 72′, Tarasovs 84′
Górnik: Arnarson 31′, Gryszkiewicz 36′, Wiśniewski 47′, Angulo 72′

Śląsk (4-2-3-1): Słowik – Broź (82′ Szczepan), Golla, Pawelec, Hołownia, Łabojko, Mączyński (83′ Gąska), Cholewiak (64′ Tarasovs), Pich, Musonda, Robak

Górnik (4-2-3-1): Chudy – Arnarson (59′ Matuszek), Wiśniewski, Bochniewicz, Gryszkiewicz (46′ Suarez), Zapolnik (84′ L. Wolsztyński), Gvilia, Matras, Żurkowski, Jimenez, Angulo.

Sędzia główny: Szymon Marciniak (Płock)

Komentarze