REKLAMA
REKLAMA

Boniek: Trzeba walczyć, a nie płakać

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl / Interia.pl  |  16.11.2020 19:28
Boniek: Trzeba walczyć, a nie płakać

Zbigniew Boniek  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Reprezentacja Polski nie popisała się w meczu piątej kolejki Ligi Narodów UEFA, przegrywając z Włochami 0:2. Lawina krytyki spadła na głowy piłkarzy Biało-czerwonych. Kilka zdań komentarza na temat postawy podopiecznych Jerzego Brzęczka wyraził w rozmowie z Interia.pl prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Reprezentacja Polski przed niedzielnym spotkaniem była liderem grupy pierwszej w dywizji A. Po zakończeniu potyczki ze Squadra Azzurra piłkarze Biało-czerwonych spadli na trzecie miejsce, na co wpływ miała też pewna wygrana Holendrów z Bośnią i Hercegowiną.

- To tylko jeden mecz, a w krytyce naszej reprezentacji podążamy często od ściany do ściany. Proszę ode mnie nie wymagać, abym ja również wtapiał się w ten trend - mówił Zbigniew Boniek w rozmowie z Interia.pl.

Szerokim echem odbiło się milczenie Roberta Lewandowskiego, gdy napastnik Bayernu Monachium został po spotkaniu z Włochami zapytany o plan na grę z tym rywalem. O ile wymowne milczenie zostało w powszechnej opinii odebrane za brak pomysłu na grę, to sternik Polskiego Związku Piłki Nożnej próbował część odpowiedzialności za wynik przerzucić z trenera na samych zawodników.

- Oczywiście, ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że trener jest odpowiedzialny za wiele aspektów, ale powiedzmy sobie szczerze: jeżeli piłkarze mają słabszy dzień, grają prawie na stojąco, to przerzućmy część odpowiedzialności również na nich - rzekł Boniek.

Od niedzielnego wieczoru w mediach zaczęły pojawiać się głosy, że czas Jerzego Brzęczka w reprezentacji Polski dobiegł końca, na co wpływ ma mieć fakt, że drużyna od mundialu w Rosji nie poprawiła swojego stylu gry, nie licząc meczów z zespołami teoretycznie słabszymi. Czy prezes PZPN-u bierze pod uwagę zastąpienie aktualnego opiekuna reprezentacji Polski innym trenerem? W tej kwestii Boniek wypowiedział się dość enigmatycznie.

- Proszę się nie obawiać, jeśli zajdzie konieczność podjęcia drastycznych decyzji, to ja się ich nie będę obawiał. Na razie jednak trzeba walczyć, a nie płakać - skwitował 64-latek.

Już w najbliższą środę reprezentacja Polski zaliczy kolejny ważny bój z mocnym rywalem. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie piłkarze Biało-czerwonych zmierzą się z Holandią. Start spotkania zaplanowany jest na godzinę 20:45.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Real Madridista | 16.11.2020 22:17

Czyli trzeba 3mac kciuki w srode za Holendrow - po raz pierwszy w zyciu - ale w dluzszej perspektywie moze to byc ratubek dla tej kadry przed El. do MŚ i ME...
Tylko, ze Zibi musialby olac polskie podworko i szukac poza granicami. Stac go na to?
Pzdr.

JacekPL30 | 21.11.2020 11:04

Pan Zbigniew Boniek ma rację , że trzeba teraz pokazać siłę charakteru zarówno ze strony trenera jak i piłkarzy. Przyzwoite umiejętności są ... doświadczenie jest ... gwiazda drużyny jest :) teraz brakuję tylko woli walki i wiary we własne możliwości.



ligapolska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy